Witajcie !
Dzisiaj pokazuję sweter , który ozdobiłam paskami. Kolor zieleń groszkowa. Na zdjęciach jest kolor bardzo różniący się od rzeczywistego.
Zostało mi trochę kolorowych kłębuszków , więc wydziergałam jeszcze sweterek dla Adelki.
Dla dużej i małej kobietki.
@@@@@@@@@@@
W tym tygodniu sadziłam bratki. W końcu przyszła i do nas wiosna . Przyleciały żurawie i bociany.
Kupiłam parę bratków mini.

Dawno nie pisałam , ponieważ mieliśmy malowanie i odnawianie dwóch izb paradnych. Trwało to prawie trzy tygodnie , a potem jeszcze sprzątanie . Mamy już wszystko ogarnięte na święta.
W ostatni weekend byłam na pielgrzymce w Częstochowie w ramach czuwania modlitewnego Ruchu Szensztackiego. Było między innymi nocne czuwanie , Apel Jasnogórski i Droga Krzyżowa na wałach .
Pogoda dopisała.
Parę fotek zrobiłam w muzeum jasnogórskim. Zauroczyły mnie te stare , grube ceglane mury.
Kiedyś w Biedronce kupiłam dwie mizerne sansewierie - języki teściowej. Każda miała po trzy listki.Tak się rozrosły , że takie duże donice mam aż cztery . Widzę , że znowu muszę je przesadzać.
Pierwszy raz zakwitła.
Dziękuję kochani , że jesteście i komentujecie.
U nas obecnie w zachodniopomorskim jest chłodno. Posiałam dziś pomidory. Codziennie działam w ogrodzie małymi krokami.
Pozdrawiam serdecznie i do następnego pisania
Marysia




















Bardzo lubię Twoje sweterki, zawsze mi sie podobają. Ja nie wiem, jak to zrobiłam, ale moja sansewieria padła...No jest jeszcze nadzieja, bo małe conieco wyszło, jutro będzie przesadzanko.
OdpowiedzUsuńCiesze sie, ze napisałaś ten post. Byłaś zajęta, także wybaczone. Hehe Zwyczajnie cieszę się, ze jesteś, sadzisz, tworzysz i cieszysz sobą. Usciski. 🫶🤗
Obydwa sweterki ładne ten dla dużej kobiety i ten dla małej kobietki. Ważne, że działasz ogrodowo - kiedy przychodzi wiosna, to sprawia wiele radości. Też dzisiaj kupiłam bratki, żeby posadzić w pojemnikach w ogrodzie.
OdpowiedzUsuńŚwietne sweterki, szczególnie ten "dorosły". Fajnie wykorzystałaś resztę kłębuszków na mniejszy sweterek. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńPięknie u Ciebie jak zawsze:)
OdpowiedzUsuńDos jerseys de colores preciosos. BESICOS.
OdpowiedzUsuńSweterek dla Adelki jest bardzo uroczy 😍 Też byłam na czuwaniu w Częstochowie pod koniec lutego, były siarczyste mrozy. Pozdrawiam gorąco 💖
OdpowiedzUsuńSweterki dla kobietek wyszły śliczne ja puki co dziergam małe formy:).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam wiosennie
Do mnie wiosna jeszcze nie dotarła, bo przychodzi powoli i nieśmiało i nie za długo zawita na dobre :)
OdpowiedzUsuńSweterki bajeczne, u Ciebie już pięknie wiosennie, lubię bratki a miniaturki są przesliczne.Nasze Sanktuarium w Częstochowie jest cudowne, pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńGroszkowy, to fajny, wiosenny kolor. Sweterek ładny, przyda Ci się w domu i w ogrodzie, a do Wielkanocy faktycznie jesteś bardzo dobrze przygotowana. Pozdrowionka!
OdpowiedzUsuńŚwietne sweterki!!! 👏
OdpowiedzUsuńUrocze sweterki. Sama bym chętnie się w takie ubrała i paradowała przed innymi. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWitaj Marysiu 🙂
OdpowiedzUsuńPiękne sweterki. I bardzo podoba mi się dobór kolorów. Pierwsze oznaki wiosny też robią miłe wrażenie. No i kocurek cudny!
Wszystkiego dobrego w nowym tygodniu 🌸
Przepiękne sweterki...bratki urocze i te drewniane donice...boskie. czuć i widać wiosnę....też już posiałam pomidory...coś bardzo długi wschodzą.
OdpowiedzUsuń