Witajcie !
Dzisiaj przedstawiam pierwszy sweter , który zrobiłam. Najbardziej sprawdzają mi się kardigany. W domu nie chodzę w swetrach , bo jest za gorąco i nie lubię być grubo ubrana. Często wychodzę na zewnątrz i wtedy taki rozpinany szybko można na siebie włożyć. Sweter jest obszerny , bo takie lubię. Druty numer 3,5.
Poczyniłam małe dziewiarskie zakupy.
Kupiłam nawijarkę do włóczki . Bardzo jest praktyczna , gdy przewijam nici typu Maxi . Nitka lekko się odwija z kłębka przy szydełkowaniu.
Drugim zakupem jest pojemnik na kłębek z wylotem na nitkę. Pojemnik jest przydatny , gdy dziergam koronki nićmi typu Muza lub Maxi.
Trzecią rzeczą , jest tablica do blokowania kwadratów babuni. Sporo ich robię i na pewno kwadraty będą jeszcze bardziej dopracowane.
U nas jak prawie wszędzie mroźno . Na drogach bocznych jest jeszcze dużo śniegu.
Mimo leżącego śniegu ,
w dzień słońce świeci już mocniej. Kupiłam pierwszego hiacynta do domku.
W domu miło i przyjemnie. Nie ma to jak żywy ogień.
Jesienią robiąc porządki w ogrodzie zrobiłam takie serce z pnączy winobluszczu.
To tyle na dzisiaj moi kochani. Idę nadrabiać zaległości blogowe , bo dawno nie zaglądałam do Was.
Dziękuję za wszystkie komentarze , oby do wiosny.
Marysia


















Marysiu bardzo podoba mi się twój sweterek. Moje kolory i jest bardzo pomysłowy. Ciekawe gadżety, przydatne.
OdpowiedzUsuńZmagałem się z długami i ciągłym zmartwieniem. Dzięki pomocy Świątyni Agbazara i duchowemu łańcuchowi, który z wiarą pielęgnowałem, odnalazłem ulgę i spokój. Jestem wdzięczny za wskazówki i wsparcie, które pomogły mi zdjąć ten ciężar z życia. Wszystkie moje ogromne długi zostały umorzone bez konieczności ich spłacania.
UsuńMożecie skontaktować się z nim mailowo pod adresem: 📧( agbazara@gmail.com ). Dzielę się tym świadectwem z wdzięcznością i wiarą, mając nadzieję, że zachęci ono każdego, kto czuje się zagubiony lub obciążony, do szukania pomocy i niepoddawania się.
Bardzo ładny sweter! Gadżety do robótek przydatne! Zima nie odpuszcza, tak powinno być o tej porze roku - jak za starych czasów 🙂.
OdpowiedzUsuńDobrego wieczoru!!!🌛💫❄️
Piękny sweterek. Nawet nie wiesz jak mi się podoba kolorystyka, w której ją wykonałaś. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSweter super, ważne że przydaje się na wyjścia. A z gadżetami robótkowymi po prostu zaszalałaś. No ale kiedy, jak nie teraz. W zimie chyba ma się więcej czasu na domowe robótki.
OdpowiedzUsuńSweter jest śliczny i w wykonaniu i kolorystycznie .Żywy ogień to już wspomnienie, lubiłam siedzieć pod piecem. Bardzo fajne zakupy ,pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńTu chaqueta tiene una bonita combinación de colores y tus compras de teejedora seguro que las vas a disfrutar mucho. BESICOS.
OdpowiedzUsuńod dawna Cię podziwiam za szybkość dziergania. U mnie to trwa znacznie dłużej...
OdpowiedzUsuńSweter zrobiłaś ładny i niezbędny na mrozy. Wszelkie narzędzia do robotek warto mieć, bo bardzo je ułatwiają. Pozdrowionka!
OdpowiedzUsuńFajny sweter, cieplutki. Miałam zamiar kupić taki młynek by robić motki, ale ciągle waham się. Są na przyssawkę i są na przykręcaną łapkę. Nie wiem który jest bardziej stabilny. Serce z bluszczu bardzo mi się podoba- kradnę pomysł i spróbuję w tym roku spleść sobie podobne. Miłego dnia.
OdpowiedzUsuńPiękne kolorki, sweter będzie przydatny. A wszystkie zakupy ułatwią Ci pracę, więc warto.
OdpowiedzUsuńZmagałem się z długami i ciągłym zmartwieniem. Dzięki pomocy Świątyni Agbazara i duchowemu łańcuchowi, który z wiarą pielęgnowałem, odnalazłem ulgę i spokój. Jestem wdzięczny za wskazówki i wsparcie, które pomogły mi zdjąć ten ciężar z życia. Wszystkie moje ogromne długi zostały umorzone bez konieczności ich spłacania.
OdpowiedzUsuńMożecie skontaktować się z nim mailowo pod adresem: 📧( agbazara@gmail.com ). Dzielę się tym świadectwem z wdzięcznością i wiarą, mając nadzieję, że zachęci ono każdego, kto czuje się zagubiony lub obciążony, do szukania pomocy i niepoddawania się.
Sweter bardzo mi się podoba.Też lubię takie, żeby się w nim opatulić:) To urządzenie drewniane do kłębuszka - rewelacja. I praktyczne, i ładne.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam Marysiu!
Wow jakie przydatne zakupy. Swetry super elegancki. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJa lubię być opatulony w ciepłe warstwy, nawet w domu, ale najważniejsze, żeby były wygodne. Jak narzucę na siebie wielki koc to czuję się jak wniebowzięty! Przecudny ten Twój kardigan :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Marysiu!
OdpowiedzUsuńBardzo fajny sweter. Kardigan zawsze się przyda.
A zakupy bardzo ciekawe i z prezydentem przydatne. Widzę, że każde hobby ma swoje gadżety. Szkoda tylko że szafki nie są z gumy i nie wszystko pomieszczą 🤣
Gorące uściski 😘
Zima w tym roku daje ostro popalić. Nie pamiętam takiej zimy. Mroźno, ślisko. U nas wczoraj paraliż. Szkoły, autobusy wszystko stanęło...my że w lesie o nas nikt nie pamięta. Od kilku tygodni jeżdżimy po szklance dosłownie. Piękny kardigan. A takie ciepelko prosto z kominka uwielbiam. Najlepsze ciepelko. Wszystkiego dobrego.
OdpowiedzUsuńDla mnie to niezwykłe zakupy, bo nie miałam pojęcia, że takie wynalazki są. Świetne i na pewno praktyczne. Czego to człowiek nie wymyśli? U mnie zima trwa i ma się dobrze. Odkąd kilogramy śniegu przeliczam na wodę pitną to zima przestała mi doskwierać. Dobrze, że jest śnieżna :)
OdpowiedzUsuńŚwietny sweter- ładnie dobrane kolory!
OdpowiedzUsuńZakupy bardzo udane. Taki pojemniczek ze " ślimaczkiem" na kordonki i włóczki muszę sobie kupić, bo jeszcze nie mam.
Tablica do kwadratów babuni jest bardzo pomysłowa i przydatną.
Idealne zestawienie- zimowe krajobrazy i żywy ogień z pieca. Teraz zimy spędzam w mieście, na wsi uwielbiałam długie zimowe spacery. Zmarznąć trochę, a potem się ogrzać w ciepłym domu!
Serce z pnączy winobluszczu jest bardzo ładne. Podoba mi się też kształt, Twoje serce jest smukłe, a nie "pękate"
Pozdrawiam serdecznie, Marysiu. Miłych zimowych prac!
Sweter mi się bardzo podoba. Na pewno świetnie leży na właścicielce. Pozdrawiam serdecznie. Zapraszam do siebie
OdpowiedzUsuńSweterek śliczny. Uwielbiam właśnie takie kolory. Zakupy jak widać bardzo udane. Piękna ta zielona nić. Będzie się działo oj będzie :)
OdpowiedzUsuńSweter wyszedł naprawdę super: piękny, luźny i bardzo przytulny :) Kardigany to świetny wybór, zwłaszcza na szybkie wyjścia.
OdpowiedzUsuńSzczerze podziwiam Twoje umiejętności, sama bardzo chciałabym nauczyć się dziergać, patrząc na takie efekty mam jeszcze większą motywację ❤️ Dziewiarskie zakupy też świetne, na pewno ułatwią i umilą pracę :) Pozdrawiam :)
Świetne zakupy poczyniłaś Marysiu, sweterek cudny, a obecność na Twoim blogu to wielka przyjemność dla mnie:)
OdpowiedzUsuńTwój sweter wygląda idealnie – obszerny i praktyczny, dokładnie taki, jaki sprawdza się na szybkie wyjścia. Super, że pokazujesz też sprzęt i akcesoria, które ułatwiają dzierganie – pojemnik na nitkę i tablica do blokowania kwadratów brzmią naprawdę praktycznie, zwłaszcza przy takich detalach jak koronki czy babcine kwadraty.
OdpowiedzUsuńBardzo ładny kardiganik w klasycznych kolorach. Zazdroszczę nawijarki ;) Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńTeż lubię obszerniejsze swetry, wygodnie mi. Hehe Przepiękny wykonałaś, wzór, kolory, super!!! Podoba mi się to serduszko. Takie ozdoby jakoś tak mi humor poprawiają. :)) Zima cudna na zdjęciach. Fajne przydasie kupiłaś. Ja robiąc kwadraty babuni napijam je na wykałaczki te dłuższe i w styropian. Buhaha
OdpowiedzUsuńDobrego tygodnia, uściski. :)))