Witajcie w roku 2026
Mamy prawdziwą , mroźną i śnieżną zimę. Aura sprawiła , że zatęskniłam za dzierganiem swetrów. Jeszcze przed świętami zaczęłam dwa równocześnie.
Jeden w kolorach szarego , białego i czarnego
drugi z dużymi kwadratami babuni
@@@@@@@@@@@@@@@@
Poświąteczny czas płynie leniwie , wolno. Bardzo lubię ten okres , kiedy mam dużo czasu na swoje zainteresowania.
Zrobiłam trochę zdjęć w zimowej scenerii , jeszcze ze świątecznymi dekoracjami.
Pięknie wyglądają wrzosy w tej białej kołderce.
Girlanda przy wejściu ta sama od paru lat i nadal cieszy.
Wieczorem magicznie
Czekamy na Kolędę
Ciekawe do kiedy trzymacie choinki w domu ? Ja zawsze trzymałam do drugiego lutego. W tym roku mamy choinkę z korzeniem , więc mieliśmy zamiar ją wkopać zaraz po Kolędzie. Teraz zaczęły się u nas mrozy , więc chyba tylko ją wystawimy na zewnątrz . Niech się hartuje.
Dekoracje już schowałam. Tylko światełka na zewnątrz będą do drugiego lutego.
Dziękuję za wszystkie komentarze i życzenia noworoczne , niech ten rok będzie przyjazny dla nas wszystkich
Pozdrawiam serdecznie i do następnego spotkania
Marysia















Pracowita jesteś, piękne swetry a i domek i wokół domu pięknie udekorowane .Z reguły choinka do 2 lutego , pozdrawiam mroźnie ,dobrze że wiatru nie ma.
OdpowiedzUsuńZmagałem się z długami i ciągłym zmartwieniem. Dzięki pomocy Świątyni Agbazara i duchowemu łańcuchowi, który z wiarą pielęgnowałem, odnalazłem ulgę i spokój. Jestem wdzięczny za wskazówki i wsparcie, które pomogły mi zdjąć ten ciężar z życia. Wszystkie moje ogromne długi zostały umorzone bez konieczności ich spłacania.
UsuńMożecie skontaktować się z nim mailowo pod adresem: 📧( agbazara@gmail.com ). Dzielę się tym świadectwem z wdzięcznością i wiarą, mając nadzieję, że zachęci ono każdego, kto czuje się zagubiony lub obciążony, do szukania pomocy i niepoddawania się.
Piękne dekoracje wokół domu. Bardzo lubię właśnie takie. Dwa sweterki zapowiadają się bardzo ciekawie.
OdpowiedzUsuńDobry czas na swetry Marysiu, zapowiadają się wspaniale. Ludziom się coś poprzestawiało. Choinki ubierają już w listopadzie, a wyrzucają zaraz po świętach, Aż przykro patrzeć na miejskie śmietniki. Ja swoją rozbiorę pod sam koniec stycznia. pozdrowionka!
OdpowiedzUsuńTakie sweterki są idealne na zimowy czas. Ślicznie udekorowałaś dom. Głaski dla kociaka, bardzo przypomina z wyglądu moją Pusię. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńLubię, że opisujesz drobne rytuały – wrzosy pod śniegiem, girlandę przy wejściu, choinkę z korzeniem – bo pokazuje to, że piękno codzienności nie zawsze jest spektakularne, ale bardzo prawdziwe. To też miłe przypomnienie, że hobby, nawet tak „proste” jak dzierganie, może wypełniać czas sensem i spokojem. Ciekawi mnie, który z Twoich swetrów pokażesz pierwszy – te kolory i wzory brzmią jakby każdy miał swoją historię.
OdpowiedzUsuńCzekam na skończone swetry, jestem ciekawa jak wyjdą. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńTen szaro-czarny pięknie się zapowiada :)
OdpowiedzUsuńWitaj Marysiu 🙂
OdpowiedzUsuńPiękne serwetki. Oba mi się bardzo podobają. U nas już po choince, bo bardzo igły leciały...
Wszystkiego najlepszego w nowym roku 🌟
U mnie choinka czeka na kolędę. Marysiu swetry wyglądają pięknie i bardzo ciekawie. Ten pierwszy jest mega i kolor, ścieg oraz wstawka w innym kolorze. Ciekawa jestem efektu końcowego.
OdpowiedzUsuńPięknie dziergasz. Zdolna kobieto... Cuda wychodzą spod Twoich rąk. U nas już świeta schowane hihi. Ale czekamy na kolende. My zawsze ostatni mamy... pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTeż chciałabym zacząć sweter dla siebie, mam pewien plan. U nas od wczoraj odwilż, ale było bardzo mroźno.
OdpowiedzUsuńPozdrowienia 🌷🌷🌷🙂
Mrozy trzymają, śniegi też, dawno nie było takiej prawdziwszej zimy. Sweterki pierwsza klasa, moim ogromnym marzeniem jest nauczyć się dziergać, może kiedyś uda się to spełnić? Kto wie...
OdpowiedzUsuńJa choinkę trzymam zawsze do drugiego lutego, jakoś lubię trzymać ten ciepły blask jak najdłużej.
Pozdrawiam serdecznie! :)
Zmagałem się z długami i ciągłym zmartwieniem. Dzięki pomocy Świątyni Agbazara i duchowemu łańcuchowi, który z wiarą pielęgnowałem, odnalazłem ulgę i spokój. Jestem wdzięczny za wskazówki i wsparcie, które pomogły mi zdjąć ten ciężar z życia. Wszystkie moje ogromne długi zostały umorzone bez konieczności ich spłacania.
OdpowiedzUsuńMożecie skontaktować się z nim mailowo pod adresem: 📧( agbazara@gmail.com ). Dzielę się tym świadectwem z wdzięcznością i wiarą, mając nadzieję, że zachęci ono każdego, kto czuje się zagubiony lub obciążony, do szukania pomocy i niepoddawania się.
Uwielbiam ten poświąteczny, leniwy czas: idealny na pasje, zdjęcia i małe przyjemności. Wrzosy pod śniegiem i wieczorne światełka wyglądają magicznie :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń