Witajcie !
Potrzebne mi były dwie duże prostokątne poduszki. Wykorzystując resztki włóczek zrobiłam jedną , a druga się dzierga.
w towarzystwie poduszek farmerskich
@@@@@@@@@@@@@@
Bratki powoli kończą kwitnienie. Te ostatnie zawsze ścinam na bukiety do domu oraz wysadzam do gruntu.
W tym roku kupiłam trochę drobnych. Trzymały się długo bardzo dobrze.
Bukiety w altanie
i w domu
Ładnie zakwitły kosaćce. Pod wpływem częstych deszczy , niektóre położyły się.
Ścięłam je do wazonu.
W tym roku pięknie zakwitł jaśminowiec i roztaczał swój cudowny zapach
Na trawniku wysiały się duże kępy margerytek
Dwa lata temu wysiałam sporo kolorowych łubinów. W tym roku poletko łubinowe w końcu zakwitło. Zdjęcie zrobiłam jak już zaczęły przekwitać .
Jeszcze wykorzystuję rabarbar. Ciasto półkruche z rabarbarem.
U nas często pada . Trawa po pachy , chwasty rosną. Jedynie co cieszy to , że nie trzeba podlewać. Ta deszczowa pogoda zachęciła mnie do pisania. Muszę się poprawić z częstością wpisów. Lato i natura wygrywa zawsze z internetem.
Kochani dziękuję za wszystkie komentarze , życzę Wam spokojnych , pełnych słońca czerwcowych dni
do napisania
Marysia

















Tak, nastał deszczowy czas, ale było potwornie sucho. Podobają mi się Twoje poduszki (wszystkie), szydełkowa jest oryginalna i przyciąga wzrok. Wczoraj też piekłam placek z rabarbarem. Mam go bardzo dużo, bo tak się rozrósł. A poletko łubinów już przekwita i tak samo jaśmin, który pachniał upojnie. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńWitam, piekna jest Twoja poduszka,ogrod wspanialy ,najbardziej lubie lubin, wspaniale nawozi ziemie, azotem, ciasto wyglada b.smacznie,pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńLubię takie poduszki dodają wnetrzu ciepła i koloru . Cudne bratki. Pozdrawiam serdecznie😊
OdpowiedzUsuńTe kosacce pięknie się prezentują. Zarówno w ogródku jak i w wazonie.
OdpowiedzUsuńPoducha bardzo ładna, fajnie dobrane kolory. A te desery w tych pucharkach wyglądają baaardzo apetycznie :) Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńMarysiu, jak pięknie i bujnie wszystko kwitnie u Ciebie, rośliny wdzięczne za deszcz, po wiosennej suszy teraz piją do oporu i wspaniale rosną. Brateczki też w cudnej jeszcze kondycji, moje już w znacznie słabszej, ale pościnane, w bukietach jeszcze dają radę :)
OdpowiedzUsuńSmakowitości, aż ślinka cieknie, szczególnie to ciasto z rabarbarem mnie kusi, ależ skubnęłabym kawałek do kawy :))
Piękna poduszka wyszła a te z zwierzątkami też cudowne.Kwieciscie masz w ogrodzie ,łubin musial pięknie wyglądać w pełnym rozkwicie a bratki to wdzięczne kwiaty ,lubią się rozsiewać,pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńAlmohadas preciosas y maravillosas flores. BESICOS.
OdpowiedzUsuńWitaj Marysiu ♥️
OdpowiedzUsuńPoduszka jest przepiękna! Każdą bym chętnie przytuliła 😁
Bukiety urocze. Żywe kwiaty wprowadzają od razu inny nastrój do domu. Na ciasto z rabarbarem zawsze jestem na tak 🤩
Gorące uściski 😘
piękne te poduszki. Też jedna teraz robię ale z resztek paski takie nieregularne...:)
OdpowiedzUsuńPięknie i tak przemiło domowo u Ciebie. Podoba mi się, że poduszka ,,się dzierga" hahaha... sama...
OdpowiedzUsuńAleż u ciebie smacznie 😋. Bardzo lubię zapach jaśminu, na szczęście mój sąsiad ma takie drzewko :)
OdpowiedzUsuńAleż tu sielsko i aż czuć ten czerwiec przez ekran 😊 poduszki z resztek włóczki wyglądają jak coś, co ma więcej charakteru niż większość rzeczy ze sklepu.
OdpowiedzUsuńLovely photos, beautiful pillow and delicious 😋 food. Warm greetings from Montreal, Canada ❤️ 😊 🇨🇦
OdpowiedzUsuńPrześliczne poduchy!
OdpowiedzUsuńWspaniałe są Twoje posty, Marysiu. Śliczny ogród, ciasto z rabarbarem, deser...
Lato wkrada się i wygrywa z Internetem. I tak powinno być!
Pozdrawiam Cię serdecznie
Klimatyczne te Twoje poduchy. Aż miło się do nich przytulić wąchając takie kwiaty i zajadając się ciastem. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOjej sporo się u ciebie dzieje. Ależ cudowności. Poduszki, kwiecia i te jedzonko aż ślinka cieknie. Kossance i łubiny piękne. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSerdecznie dziekuje za komentarz,juz dwie czapki dalam moim uczennicom, tylko nie zrobilam im zdjec,ta tez sprezentuje,pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSuper poduszki. Bardzo długo miałaś bratki. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPięknie wyszły te poduszki! Z trawą tutaj tak samo, też nie ma kiedy skosić przez deszcz.
OdpowiedzUsuńPiękne poduszki, piękne kwiaty, cudny klimat i aromatyczne jedzonko!!! ❤️❤️❤️
OdpowiedzUsuń