wtorek, 26 marca 2024

Sweter pasiaczek i życzenia

 

Witajcie !


Skończyłam sweterek z resztek . Kolorowe , energetyczne paski takie  jak kolorowa jest Wielkanoc. Najwięcej pracy było z chowaniem nitek , ale jakoś dotarłam do końca. Swetry , które dziergam są przeważnie długie i obszerne.  Tak jak ten.


W trakcie robótki





Dekolt wykończylam szydełkiem . Ostatnio robię rękawy bez ściągacza .


































@@@@@@@@@@@@@

W minionym tygodniu robiłam kwiaty z krepiny . Nasz kościółek co tydzień sprząta jakaś rodzina , według harmonogramu. Akurat w Palmową Niedzielę przypadła nasza kolej. 



















Do dekoracji użyłam palmy również z kwiatkami z krepiny . Lubię takie tradycyjne , ludowe.















Wykonałam dużą palmę wykorzystując bukszpan , ostrokrzew , sosnę , cis, witki wierzbowe i kwiaty , które wykonałam. Pierwszy raz w życiu robiłam taką dużą palmę. Rdzeniem palmy był kij od szczotki .


Tak wyszło






Tu już w kościele . Trudno było zrobić wyraźniejsze zdjęcie , bo okna były naprzeciw.













Wykonałam jeszcze  drugą dekorację przed obrazem Matki Boskiej.







Nasz uroczy wiejski kościółek w środku.





Kochani zaczął się Wielki Tydzień i przygotowania do Świąt . Każda z nas ma sporo pracy. Wobec tego już teraz chcę Wam złożyć życzenia Wielkanocne , bo nie wiem czy później będę miała czas na pisanie .

Wielkanoc to wyjątkowy czas. Czas spokoju  , przemyśleń i zatrzymania . Życzę Wam rodzinnej i radosnej atmosfery .

Wesołych Świąt i błogosłwieństwa Zmartwychwstałego Chrystusa życzy 

Marysia z rodziną

poniedziałek, 11 marca 2024

Drugi sweterek z bałwankami

 

Witajcie !


Dostałam zamówienie na wykonanie drugiego sweterka z bałwankami. Wykonałam go w innej kolorystyce niż ten , który zrobiłam dla Adelki.





























@@@@@@@@@@@



Na Dzień Kobiet upiekłam babeczki.







Udekorowałam polewą i posypkami.








Do kompletu upiekłam jeszcze dużą babkę piegowatą z makiem.















Od męża dostałam szafirki , które później posadzę do ogrodu. Bardzo je lubię.






Dostałam też takie mini różyczki.





Przed niedzielą było parę cieplejszych dni. Pomyślałam , że czas zacząć myć okna na święta. Zaczęłam od sieni. 
Uszyłam nowy lambrekin do okna. Użyłam grubą gipiurę , którą znalazłam w swoich przydasiach oraz kawałek haftowanej bawełny.
















W oknie .                                                           Lubię wprowadzać różne zmiany w domu.




W sumie umyłam tylko jeno okno i miałam kontynuować dzisiaj . Niestety zrobiło się zimno i będę czekać na kolejne cieplejsze dni.

U nas już po rekolekcjach . Odnowiona czekam na wielkanocny czas. 

Czy zaczęłyście już jakieś przedświąteczne przygotowania ?

Kochani dziękuję za wszystkie komentarze .

Pozdrawiam gorąco 

Marysia


środa, 21 lutego 2024

Poduszki odsłona pierwsza

 


Witajcie !


Ostatnio sporo szyję. Kończę prace , które odleżały swoje. Sterta haftów i przodów do poduszek jest duża. Dzisiaj prezentuję poduszki z haftem wełną   . Te hafty były już pokazywane na blogu dawno i znalazły wykorzystanie w poduszkach. 





































@@@@@@@@@@@

Jabłecznik to ciasto , które często piekę . Mam gotowe musy w słoiku . Wystarczy tylko zagnieść ciasto. Dodaję też dwa lub trzy świeże jabłka.














Po upieczeniu i posypaniu cukrem pudrem













Z resztek dziergam kolorowy pasiaczek . Kawa z pianką musi być.








Blokowanie







Wiosenny akcent w domu




Pogoda u nas deszczowa . Codziennie planuję wyjść i zacząć coś robić w ogrodzie . Brak słońca i wilgoć  zniechęca mnie. Czekam na jakiś słoneczny dzień. 
Kwiaty wiosenne budzą się z zimowego snu . Czosnek ozimy Harnaś  ładnie rośnie. Przebiśniegi kwitną i słychać żurawie.

Oby do wiosny jak najszybciej 🌷🌷🌷🌷

Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za wszystkie ślady jakie zostawiacie

Marysia

wtorek, 13 lutego 2024

Sweterek dla Adelki

 

Witajcie !


Zima mija mi na robieniu  swetrów na drutach dla Adelki i dla mnie oraz  szyciu zaległych prac.

 Dzisiaj przedstawiam sweterek dla Adelki , który wydziergałam z akrylu na drutach 4,5. 









Powstała taka kolekcja sweterków z poprzedniego i obecnego sezonu zimowego.







@@@@@@@@@@

U nas dzisiaj w końcu nie pada i nieśmiało wyszło słońce. Czuć w powietrzu zbliżającą się wiosnę. Widzieliśmy już pierwsze żurawie na naszych łąkach.

Zdjęciami powracam do lata. 

Mieliśmy sporo dużego bruku . Powstał taki kamienny zlewozmywak na podwórku.














Kiedyś na blogu pokazywałam naszą starą studnię . Latem doczekała się obudowy.


Początki






Prace postępują powoli





Już z daszkiem



















Przed zimą nie zdążyliśmy pomalować daszku . Rusztowanie zostało na zimę. Daszek jest z desek dębowych , więc nic mu nie będzie przez zimę.


Studnia w zimowej scenerii








Na studni leży pompa za pomocą której wybieramy wodę dla zwierząt i latem też dla roślin. Rachunek za wodę poszedł znacznie w dół.





Jutro Walentynki , a ja robię rożki z grzybami używająć gotowego ciasta francuskiego. Słodkości też jakieś będą.











Dziękuję za wszystkie komentarze i wyświetlenia.

Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego spotkania

Trzymajcie się ciepło , pa, pa

Marysia