wtorek, 10 września 2019

Przód do poduszki



Witajcie !

Dzisiaj mała praca z resztek . Przód do poduszki z kolorowych elementów. Maszyna do szycia znowu ma awarię , chyba będę myślała o zakupie nowej. 













@@@@@@@@@@@@@@@@

Czas letni to okres , kiedy przygotowujemy się do zimy . Ostatnio uzupełnialiśmy zapas drewna.















Drewutnia zapełnia się



Często piekę ciasta . Bardzo lubię ciasta drożdżowe . Nawet nieświeże , podsuszone bardzo mi smakuje do porannej kawy . Upiekłam pyszną drożdżowkę z dżemem z czarnej porzeczki.










Ostatnio mniej do Was zaglądałam , bo mam ciągły niedoczas.     
                                         
Jeszcze dzisiaj muszę zając się pstrągami , które dostarczyl nam przyjaciel. Nie ma nic lepszego niż ryba prosto z wody.


Dziękuję z całego serca za wszystkie wpisy . U nas wczoraj i dzisiaj bardzo deszczowo. Prawie ciągle pada jak w piosence . Koniec tygodnia ma być lepszy .

Czy są u Was grzyby ? U nas tylko pojedyńcze sztuki można znaleźć . 

Życzę Wam samych przyjemności i do następnego spotkania pa , pa....

Marysia  




poniedziałek, 2 września 2019

Pokrowiec na maszynę do szycia



Witajcie !

Powstaje moje atelier w realu .
Wykonałam więc pokrowiec - osłonę na maszynę do szycia . Maszyna nie będzie stała już w walizce . Bazą był kolor granatowy i resztki kolorowych włóczek oraz moje ulubione kwadraty babuni.































@@@@@@@@@@@@@@

Dzisiaj parę sierpniowych kadrów .

Drzewa w sadzie już bez owoców oprócz paru młodych jabłonek zimówek.



Begonia różowa powoli przekwita.




Czerwone mają się dobrze.









W tym roku wyjątkowe piękne mamy pelargonie , które muszę jeszcze sfotografować.






Sierpniowe bukiety z łąkowych kwiatów
S












Często siedzieliśmy przy ognisku





Przetwarzam ostatnie ogórki i owoce












Potarkowana cukinia idzie do zamrażarki





Pietruszka i marchewka również do zamrażarki



Natkę kroję




Korzeń tarkuję maszyną








Ostatnio zgłębiałam takie tematy



Dziękuję Wam , że zaglądacie do mnie i zostawiacie ślady. 

Następnym razem będą fotki remontowe .

Życzę Wam miłego pierwszego tygodnia września . Rano i wieczorem już czuć zapach jesieni.

Pozdrawiam Was cieplutko

Marysia


































piątek, 23 sierpnia 2019

Kocyk z resztek



Witajcie po dłuższej przerwie

Z różnych włóczek zalegających moją szafę wydziergałam lekki , kolorowy kocyk.
























@@@@@@@@@@@@@@@@

Dużo sie u nas działo i dzieje . Szczególnie z powodu remontu mamy dużo pracy . 

Warzyw jest mniej niż w tamtym roku . Pietruszki prawie nie mamy , marchewek jak na lekarstwo . Obrodziła jak zwykle cukinia i ogórki.











Cukinię przerabiam na wszystkie możliwe sposoby. Robię pasztety , leczo , placki , zapiekanki , zamrażam i rozdaję .



W tym roku warzywnik nie był dobrze dopilnowany  ze względu na remont , wojaże itp. Byliśmy też na wspaniałym weselu u przyjaciół.                                                     Ogórki urosły ogromne i postarałam się je jakoś spożytkować. Tak samo z cukinią.








Trochę zakisiłam na małosolne . Wykorzystam je do różnych sałatek obierając skórkę i pozbywając się pestek jak będą za duże.




Duże ogórki wykorzystałam też na pikle.




Z owoców mieliśmy wiśnie , które poszły na nalewkę oraz śliwki i brzoskwinie . Bardzo mało było gruszek , a jabłka tylko na bieżacą konsumpcję.



Znajomi mają plantację borówki amerykańskiej . Zrobiliśmy z niej nalewkę.













W międzyczasie trzeba ogarniać przestrzeń koło domu.
Filuś i kot Przecinek zawsze asystują.








Przed domem remontowy pejzaż.




Piętnastego sierpnia dostałam między innymi taki piękny bukiet od synowej i syna.












Kochani , dziekuję za wszystkie wpisy 🙂🙂

Mam nadzieję , że pojawię się niedługo.
Życzę Wam miłych jeszcze letnich chwil , pozdrawiam cieplutko

Marysia