piątek, 13 lutego 2015

Obrusik z haftowanymi różyczkami




Witajcie !!!

Ostatnio powróciłam trochę do haftu . Kiedyś dużo haftowałam i robiłam na drutach . Obecnie pokochałam szydełko i najczęściej go używam. W zakamarkach mojego Atelier miałam zaczęte trzy obrusiki - nawet nie wiem ile lat przeleżały. Trochę czasu upłynęło , bo nawet płótno pożółkło trochę.
Zapewne leżałyby do tej pory , gdyby nie pisanie bloga i chęć pokazania czegoś nowego. Dzięki tej pisaninie zabrałam się za wykończenie. Dziś przedstawiam pierwszy obrusik.
Ręka trochę odzwyczaiła się od precyzyjnego użycia igły .
Haftując ,  każda następna różyczka była staranniej wykonana.
Nici  mulina - używałam dwie nitki.












Różyczki są w dwóch odcieniach różu












@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

Jutro Walentynki . Nie zrobiłam żadnej pracy związanej z tym świętem . Pomyślałam że zbiorę czerwone  "skorupki " jakie mam w domu i zrobię sesję zdjęciową , aby zaakcentować ten wyjątkowy dzień . Niektórzy nie obchodzą , nie świętują , każdy sam decyduje o sobie.



















Moje trzy ulubione cytaty o miłości .

" Ani różnica poglądów , ani różnica wieku , nic w ogóle nie może być powodem zerwania wielkiej miłośći. Nic , prócz jej braku " - Maria Dąbrowska

"Wolę jedno życie z Tobą , niż samotność przez wszystkie ery tego świata " - J. R. R.  Tolkien - " Władca Pierścieni".

" Miłość nie polega na tym , aby wzajemnie sobie się przyglądać , lecz aby patrzeć razem w tym samym kierunku ."
Antoine de Saint - Exupery -" Mały Książę "


*************************

Zawieszka walentynkowa z tamtego roku



Kończąc życzę Wam wiele miłości , nie tylko w tym dniu ale na całe życie oraz znalezienia tej jedynej dla tych którzy ciągle jej szukają.
Dziękuję za liczne komentarze pod ostatnim postem , witam nowego obserwatora. Przyjemnego weekendu i do następnego spotkania  , pa .

Marysia








36 komentarzy:

  1. Piękne kwiaty, wspaniały haft, misterna praca :) Zazdroszczę talentu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. same cudeńka Marysiu a obrus śliczny :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Przesliczne te haftowane rozyczki.:) zycze milego Walentynkowego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Różyczki nitką malowane! Prześliczne!!! Piękny pełen miłości post!!! Marysiu, Tobie również wiele miłości!!! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Obrus piękny - delikatny i dokładny. Pozdrowienia. Mirela.

    OdpowiedzUsuń
  6. Do obrusika wzdycham...jest piękny!
    Cytat z "Władcy pierścieni" bardzo lubię...
    Pozdrawiam Marysiu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne różyczki, obrusik pięknie się prezentuje. Miłości i radości każdego dnia życzę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Same cuda u Ciebie Marysienko:)
    I hafty i kropyyy:)
    Pieknego Dnia zycze:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny obrusik, haft , jak dla mnie idealny:) Pięknie się czerwieni, kropki chyba najbardziej mnie ujmują:)
    Dużo miłości na każdy kolejny dzień i roku. Niech zawsze będzie blisko, będzie ciepła i niech nigdy nie przemija:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. Uroczy walentynkowy obrusik wyhaftowałaś Marysiu, miłego świętowania!

    OdpowiedzUsuń
  11. Marysiu, ależ ten obrus cudowny. Zupełnie nie wiem, dlaczego przeleżał tyle czasu, masz rękę do haftu!
    Walentynkowe święto bardzo lubię, choć właściwie nie obchodzę jakoś specjalnie. Ale raduje mnie ilośc czerwonych serduszek i mnóstwo wyznań i życzeń miłosnych :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie :)
    Ps.
    Chyba nie mówiłam Ci tego jeszcze, ale ile razy wchodzę na Twojego bloga, mam potem cały czas w głowie balladę grupy "Pod Budą" i nucę, nucę, nucę... aż do znudzenia, a wcale mi się nie nudzi :)
    "Na końcu mapy" cudowna ballada, o domu pełnym spokoju i miłości w uroczym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marysiu :)zakochałam się w twoich różyczkach na obrusiku:)kocham takie hafty!!!!!!!!Serdecznie Cie pozdrawiam i życzę dużo miłości!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Powiało u Ciebie wiosną:). Obrusik cudny, sesja zdjęciowa oryginalna:). Święto świętem, ale kochać trzeba każdego dnia, choć nie zawsze o tym pamiętamy:). Dużo ciepła i miłości:)). Pozdrawiam słonecznie:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Adorable tablecloth, beautiful embroidery!
    Happy weekend.:*

    OdpowiedzUsuń
  15. Twoje hafty są piękne ,a obrus będzie cudny.
    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny obrus wyczarowałaś. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Obrus jest jak z Cepelii, bardzo elegancki, Świetna czerwona kompozycja. U nas to ta miłość cały rok kwitnie więc ten dzień jest jednym z nich.Wspaniałej niedzieli dla Was Marysiu!

    OdpowiedzUsuń
  18. Miłości! W obrusie się zakochałam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Obrusik śliczny i romantyczny. Pasuje na walentynki. Pozdrawiam serdecznie. Kasia-mazurskie pasje:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Marysiu, obrus jest piękny i śliczny kolor mają różyczki - takie prace zawsze podziwiam i bardzo mi się podobają - pozdrawiam serdecznie i miłej niedzieli życzę

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny obrusik!!! Różyczki są cudowne!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny haft, te różyczki są wspaniałe.
    Co do Walentynek to ja też uważam, że każdy niech robi jak chce, ja nie mam nic przeciwko Walentynkom, każdy dzień jest dobry żeby powiedzieć kocham cię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowny obrus :-) Przepiękne różyczki - dla mnie to mistrzostwo świata. Zawsze marzyłam o takich haftach, ale nie miałam kogo podpatrzeć... A Twoje różyczki pobudziły to moje dawne marzenie :-)
    Ciekawe, czym nas zaskoczysz następnym razem...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Marysi, es una preciosidad ese bordado un mantel muy bonito y delicado y la representación de San Valentín es preciosa ya sabes que me encantan tus fotos, siempre haces que todo te quede genial el rojo queda tan bonito combinado como tú lo has hecho...y ese corazón es precioso...siempre es un placer venir a verte...besitos sss.

    OdpowiedzUsuń
  25. Obrusik jest zachwycający! Piękne różyczki! Będzie niesamowitą ozdobą stołu.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  26. Prześliczny obrus. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedyś popełniłam kilka haftów, ale nigdy nie były takie piękne jak Twoje Marysiu :)
    a skorupki ujęte w zgrabnych fotkach, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  28. precyzyjna praca i ile cierpliwości potrzeba w to włożyć, podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Są śliczne, perfekcyjnie wykonane:)

    OdpowiedzUsuń
  30. przepiękny ci wyszedł marysiu ten obrus - czekam na następne twoje hafty bo cudownie ci to wyszło - a walentynki miałaś wspaniałę - serdeczności ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  31. Coś pięknego! cudeńko, prawdziwy skarb!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten śliczny obrusik nie powinien leżeć głęboko w szufladzie,ale cieszyć oczy np. na stoliczku.Czekam na następne Twoje prace ....
    Piękna dekoracja Walentynkowa :)))
    Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękny ten obrusik wyhaftowałaś, jest taki delikatny i elegancki. Nie próbowałam takiego haftu jeszcze.
    Pozdrawiam
    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  34. Śliczny obrusik, piękny motyw :)

    OdpowiedzUsuń