Witajcie !
Przedstawiam dzisiaj drugi sweter wydziergany w tym zimowym sezonie. Lubię dodawać różne kolorowe elementy. Włóczka akryl , druty i szydełko 3,5.
Zima nie odpuszcza jak widać na zdjęciach.
Jest pięknie , ale już tęsknię za wiosną.
Ostatnio robiłam kołduny litewskie jak moja mama. Wyciągnęłam starą formę mamy . Zapomniałam o niej zupełnie. W sumie robiłam tak pierwszy raz. Wrzucone do bulionu smakowały obłędnie.
Kochani dziękuję za wszystkie odwiedziny. Czas biegnie jak szalony . W środę już Popielec , a jeszcze niedawno były święta.
Tylko część kurek wychodzi z kurnika. Kaczki wychodzą zawsze.
Wprowadziłam pierwszy wiosenny akcent do domu . Robiłam fotki jak hiacynty rozwijają się z dnia na dzień.
Dwa musiałam ściąć , bo były ciężkie i mimo podpórek bardzo pochylały się.
walentynkowe
Myśli moje już krążą wokół tematów ogrodowych. Po długiej zimie z utęsknieniem czekam na wiosnę. Niedługo będę robiła wysiewy. Co roku sieję tylko pomidory i bardzo dużo aksamitek. Pozostałe rozsady warzyw co roku kupuję gotowe u sprawdzonego ogrodnika.
Pozdrawiam Was serdecznie , buziaki
Marysia

















