Witajcie !
Przedstawiam dzisiaj drugi sweter wydziergany w tym zimowym sezonie. Lubię dodawać różne kolorowe elementy. Włóczka akryl , druty i szydełko 3,5.
Zima nie odpuszcza jak widać na zdjęciach.
Jest pięknie , ale już tęsknię za wiosną.
Ostatnio robiłam kołduny litewskie jak moja mama. Wyciągnęłam starą formę mamy . Zapomniałam o niej zupełnie. W sumie robiłam tak pierwszy raz. Wrzucone do bulionu smakowały obłędnie.
Kochani dziękuję za wszystkie odwiedziny. Czas biegnie jak szalony . W środę już Popielec , a jeszcze niedawno były święta.
Tylko część kurek wychodzi z kurnika. Kaczki wychodzą zawsze.
Wprowadziłam pierwszy wiosenny akcent do domu . Robiłam fotki jak hiacynty rozwijają się z dnia na dzień.
Dwa musiałam ściąć , bo były ciężkie i mimo podpórek bardzo pochylały się.
walentynkowe
Myśli moje już krążą wokół tematów ogrodowych. Po długiej zimie z utęsknieniem czekam na wiosnę. Niedługo będę robiła wysiewy. Co roku sieję tylko pomidory i bardzo dużo aksamitek. Pozostałe rozsady warzyw co roku kupuję gotowe u sprawdzonego ogrodnika.
Pozdrawiam Was serdecznie , buziaki
Marysia


















Ten kardigan wydzedl obłędny ,zima i u mnie zawitała wraz z mrozem.Kocham Twoje kurki i kaczki ,fajnie się je ogląda.Fakt dopiero było BN a w środę już Popielec, pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńPiękny kardigan. U nas dzisiaj posypało śniegiem. Poproszę o przepis na te dziwne pierożki.
OdpowiedzUsuńSama bym go nosiła, jest boski. Ogromnie mi się podoba. Przemiło zobaczyć te wszystkie kochane zwierzątka. U mnie dziś śniegu, ze szok. No, ale wiesz, jak go kocham, to włóczyłam się po lesie, a teraz odczuwam total rozleniwienie, ale bylo bajkowo. :)) Mam wrażenie, ze czas leci coraz to szybciej i szybciej.
OdpowiedzUsuńDobrego, pełnego radości tygodnia Ci życzę. 🫶🤗
Bonito diseño y preciosas fotos. BESICOS.
OdpowiedzUsuńAleż u Ciebie wspaniały klimat Marysiu. Kurki i kaczki, wędzarnia, bujany fotel, piesek, kotek - to takie moje zachwycajki... i sweterek oczywiście:) Cudnie!
OdpowiedzUsuńUściski mocne!
Sweter wygląda przepięknie, ma w sobie tyle ciepła i koloru, że aż łatwiej przetrwać zimowe dni. Bardzo bliska jest mi ta tęsknota za zmianą pory roku bo ja odcuzwam podobną tylko w. drugą strone :) Ja już nie mogę doczekać się przyjścia jesieni i ochlodzenia :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńPiękny sweterek. Zima już by mogła odejść. Też wyczekuje wiosny. Już chce do ogrodu. Trzymaj się.
OdpowiedzUsuńSweter śliczny szydełkowe elementy dodają mu lekkości . Zima u Ciebie piękna nie to co w miście.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Super sweter. Sprawdzi się w chłodne dni. U mnie też zima i mnóstwo śniegu. Przez te zwały śniegu w ogrodzie będzie dużo pracy bo niektóre krzewy połamane są. Pozdrawiam :-).
OdpowiedzUsuńKardigan wspaniały, a kołduny chętnie bym zjadła.
OdpowiedzUsuńAleż cudowny sweter. Bardzo modne te kolorowe szydelkowe wykończenia. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSweter jest przepiękny! Te szydełkowe rozety robią dobrą robotę i dają efekt. Piękne zimowe zdjęcia!
OdpowiedzUsuńJuż od niedzieli mają iść dodatnie temperatury.
Pozdrawiam serdecznie
Witaj Marysiu 🙂
OdpowiedzUsuńŚliczny sweter. Te kolorowe detale nadają mu ogromnego uroku.
Ja też tęsknię za wiosną, tegoroczna zima starczy mi na kilka lat.
Ostatnio też myślałam żeby kupić hiacynta, ale jakoś tego nie zrobiłam. A robienie im zdjęć jak rosną to super pomysł.
Gorące uściski i pozdrowienia 🪻
Świetny sweter!
OdpowiedzUsuńMiłe kurki 🙂
Smakowitości 😋
I piękne kwiaty 🌸🌷🌹
Pozdrawiam 😘
Kardigan wyszedł wspaniały i bardzo ciepły. Myślę, że te zwierzęta na mrozie chętnie by się w niego ubrały. A kwiaty wnoszą wiosnę i radość do pomieszczeń. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTwój kardigan wygląda naprawdę cudownie. Te kolorowe wstawki nadają mu tyle życia i radości – aż chce się go włożyć w pierwsze, wiosenne dni. Hiacynty też pięknie się prezentują, super, że śledzisz każdy ich rozwój – widać, że masz oko do detali.
OdpowiedzUsuńPiękny ten kardigan, te kółeczka takie urocze, kolorowe, na pewno będzie leżeć wybornie. Narobiłaś mi smaka na takie kołduny, z rosołem smakują fantastycznie!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Przepiękny sweterek. Czaruj wiosnę , niech przychodzi.
OdpowiedzUsuńBardzo ładny sweter. Skojarzył mi się z filmem "Moje magiczne Encanto". Zapewne przez kolorystykę kwiatów - w tym filmie główna bohaterka Mirabel miała w tych kolorach spódnicę :)
OdpowiedzUsuńZakoczyły mnie kury zimą XD ale ja jestem "miastowa", więc jeśli jakąś kure w życiu widziałam gdzie indziej niż poza talerzem, to wyłącznie latem. Dzięki Twojemu wpisowi widzę, ze one też wychodzą z kurnika zimą. Zaskoczyło mnie to - możesz się śmiać :D Ja byłam, przekonana, że tą porą roku kury siedzą w cieple w kurniku, i nie spacerują po śniegu XD O naiwna ja, jakże się myliłam, haha
Pozdrawiam
bardzo fajny ten sweter...Mój leży:(
OdpowiedzUsuń