Witajcie !
Dzisiaj pokazuję inną pracę niż zawsze. Mam dużo starych desek i postanowiłam wykonać napis z nazwą naszego siedliska.
Najpierw mąż wyszlifował deskę. Pokryłam ją farbą olejną . Wykorzystałam starą koronkę , którą obiłam na desce.
Robiłam to jesienią.
Wiosną wykonałam napis i powiesiliśmy na studni.
@@@@@@@@@@@@@@
Sezon jagodowy już za nami. Zerwałam trochę jagód kamczackich i truskawek na pierogi.
W trakcie lepienia pierogów sąsiadka Krysia przyniosła bułeczki drożdżowe z jagodami leśnymi , które sama zbierała. Bułeczki były pyszne.
Jeden bukiet do kuchni , drugi do izby paradnej.
W tym roku ostróżki były wyjątkowe.
Parę osób prosiło mnie o przepis na ciasto drożdżowe z poprzedniego wpisu. Przepis podam w następnym poście. Ciasto jest puszyste i warto je zrobić.
Dziękuję za wszystkie komentarze , życzę miłego lata i odpoczynku
do następnego pisania , buziaki
Marysia
















Marysiu u Ciebie jak zwykle wspaniale nazwa i umiejscowienie jej super .Zyczę wspaniałego letniego wypoczynku :) ja w tym roku jestem uziemiona bo opiekuję się Kitełkiem choć na początku września przylatuje młodsza córka i zaliczamy Wrocław 3 dni wtedy Klaudia się zajmie mojm "lokatorem".
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Marysiu świetny pomysł z nazwą na desce. Przypuszczam, że to dekoruje nie tylko studnię, cieszy też oczy wszystkich gości. Lawenda w tym jasnym wazoniku w kwiaty jest mega piękną. Pozdrawiam ❤️
OdpowiedzUsuń