Witajcie !
Ostatnio zrobiłam poduszkę w kolorze turkusowo - miętowym.
W ostatnim tygodniu zamykałam wiśnie w słoiki. W tym roku u nas jest mało owoców . Wiosną drzewa w sadzie pięknie kwitły , ale wiosenne przymrozki zrobiły swoje. Mamy tylko wiśnie , trochę śliwek i jabłka.
Parę woreczków świdośliwy wylądowało w zamrażarce.
W obórce po raz drugi w tym roku urodziły się jaskółki.
Na trzy wiśnie , które mamy tylko jedna miała dużo owoców.
W kuchni letniej robię zawsze przetwory.
Z krzaków co roku dobrze owocuje świdośliwa.
Wysuszona melisa trafiła do słoików.
Fasola tyczna co roku dobrze rośnie.
Malwy , moje ukochane kwiaty w tym roku miały rdzę. Obrywałam liście.
Ścięłam trochę lawendy na zapachowe bukieciki.
Zerwałam też kocankę.
Często u nas pada. Ostatnio była burza i na niebie pokazała się tęcza. Bardzo mało było letnich , słonecznych dni. Dzisiaj czytałam prognozę pogody na sierpień i wrzesień. Niestety nie jest ona optymistyczna.
Nuki ma w nosie pogodę. Przesypia całe dnie.
Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i miłe słowa.
Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego spotkania
Marysia
Witaj Marysiu 🙂
OdpowiedzUsuńPiękna poduszka. Ładnie zestawilaś kolory.
Zbiory być może nie takie jakbyś oczekiwała, ale co swoje plony to swoje plony.
A od tych jaskółeczek to chyba głośno? A jakieś kotki nie zasadzają się na te ptaszęta?
Mimo kiepskiej pogody udanej końcówki lipca 🌸 gorące uściski 😘
Dużo dobrego u Ciebie Marysiu:) Śliczna poducha:) A Nuki na innej - śpi po królewsku:D
OdpowiedzUsuńWiśniowy urodzaj miałaś.U mnie tylko porzeczki przetrwały wiosenne mrozy. Dobrze, że u szwagierki wisienki też się uchowały - podzieliła się ze mną kochana:)
Słoneczka życzę i serdecznie pozdrawiam:)
Fajnie u Ciebie, poduszka bardzo piekna ,piękne kolory i wzorek.Czeresni, wisni, mirabelek, agrestow I porzeczek u nas dostatek , raczej u synowej i szwagra więc się podzielili.Słodkich przetworów mam ,ogorki źle rosną,sałatkę i korniszony zrobilam na sklepowych jednak takich że sklepu boję się ukisić.Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńCudna podusia i owoce piękne. Malwy od lat mają u mnie rdzę. Najbardziej cieszą mnie Twoje jaskółki, bo odkąd unijne dyrektywy straszą, jaskółek coraz mniej, a szkoda bo to takie nasze polskie ptaki.
OdpowiedzUsuńPoduszka fajnie wyszła. Mało owoców to bardzo się je ceni. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚwietna poduszka! Lubię wiśnie 🍒. Tęcza też ostatnio u nas była ☺🌈. Dobrego popołudnia! 😘
OdpowiedzUsuńPięknie skomponowałaś kolory w podusi k wzór kwadratów ciekawy. Twoje gospodarstwo, jak zawsze, kwitnie. Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPoduszka wyszła boska i piękny życiowy wpis, zdjęcia jak z bajki ;)
OdpowiedzUsuńMasz prawdziwy talent, poduszka wygląda pieknie!
OdpowiedzUsuńU na w ubiegłym roku przymrozek zmroził śliwki, wiśnie, czereśnie i orzechy. Nie było w ogóle owoców. Za to w tym roku obrodziły bardzo obficie.
OdpowiedzUsuńLato kapryśne, jak przystało na prawdziwe polskie lato. U mnie rdza wlazł na różę, musiałam opryskać. Deszcze padają co chwila, na szczęście w miarę ciepło.
Piękne zbiory i przetwory przydadzą się Wam w zimie.
Poszuka cudna i w moich ulubionych kolorach.
Pozdrawiam Alina
Sielsko i anielsko u Ciebie! Poducha wygląda wspaniale. Moje młode wiśnie po raz pierwszy obrodziły i to całkiem bogato, ale ostatecznie wszystkie owoce skończyły pomiędzy warstwami kruchego ciasta. Jak dla mnie nie ma pyszniejszego letniego deseru, więc całość zeszła w tempie ekspresowym!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
Bardzo podoba mi się kolorystyka i wzór poduszki. Pogoda i u mnie marna . Szkoda że w tym roku lata nie było :-(. Pozdrawiam :-).
OdpowiedzUsuńPrzepiękna poduszka :D
OdpowiedzUsuńJaka przepiękna poducha z kwadratów!
OdpowiedzUsuńI kolory, takie jakie lubię.
Pozdrawiam