Witajcie !
Udało mi się skończyć przed świętami wiosenną serwetkę , tak jak zaplanowałam.
Witajcie !
Udało mi się skończyć przed świętami wiosenną serwetkę , tak jak zaplanowałam.
Witajcie !
Zaczął się kwiecień i zmienna , kapryśna pogoda. U nas dzisiaj wietrznie i deszczowo. Siedzę w domku i zaglądam do blogosfery.
Robótkowo to kończę wiosenną serwetkę z elementów
Posadziłam cebule na szczypiorek . Kuchenny parapet wkrótce zazieleni się.
Przeglądam nasiona i planuję co i gdzie mam siać . Kupiłam cebulę siedmiolatkę na szczypior oraz wieloletni cienki szczypiorek. Z wieloletnich roślin to kupiłam jeszcze szcypiorek czosnkowy i rukolę dziką. Mam nadzieję , że od przyszłego roku szczypiorek od wiosny już będzie w ogrodzie.
Udało mi się podejść bliżej do kaczek i zrobić im fotkę . Już mniej się boją i powoli zaakceptowały nowe miejsce.
Śniadanie kurek pod okiem koguta .
Dzisiaj w kuchni naleśnikowo . Takim obiadem zaczynamy nowy tydzień.
Witajcie !
Zaczęłam dziergać kolorowe elementy na wielkanocną serwetkę. Nici Maxi , a szydełko 1,5. Mam nadzieję , że zdążę..............
Witajcie !
Prawie miesiąc nie pisałam. Wojna , która teraz trwa oderwała mnie od blogosfery. Złość i niedowierzanie zdominowało mnie do tego stopnia , że prawie wcale nie zaglądałam na blogi. Śledzę nieustannie co tam się dzieje i łzy same cisną się do oczu.
..... a u nas powoli zaczynają się wiosenne pierwsze prace.
Zaczęłam robić swoje serki.
Śmietankowy
Z bazylią i suszonymi pomidorami.
Ze swojskim chlebkiem