poniedziałek, 7 września 2026

Drożdżówka

 

Witajcie !

W jednym z poprzednich postów pokazałam ciasto drożdżowe z budyniem , owocami , kruszonką i lukrem. Parę osób prosiło mnie  o przepis. Dzisiaj go podaję. Przepis kiedyś znalazłam na facebooku , ale nie pamiętam na jakim. 

Ciasto:

40 g drożdży

3 jajka plus jedno do posmarowania ciasta

100 g masła roztopionego

250 ml ciepłego mleka

500 g mąki

3 łyżki cukru

***************

Drożdże + mleko + cukier + reszta składników mieszamy i wyrabiamy tak , aby ciasto było plastyczne. U mnie zawsze wychodzi więcej mąki niż w przepisie. Zostawiamy pod przykryciem na jedną godzinę.



Potem dzielę ciasto na osiem kulek i zostawiam do wyrośnięcia na 30 minut.



W tym czasie gotuję budyń z 400 ml mleka + 40 g budyniu + 2 łyżki cukru. Budyń zakrywam folią i czekam aż ostygnie. Następnie szklanką robię dołki na każdej kulce.




Do każdego dołka nakładam ostudzony budyń. Dodaję owoce . U mnie były śliwki i jeżyny.
Posypuję kruszonką .
Kruszonka : 50 masła + 75 g mąki + 5 g cukru.




Wcześniej kulki posmarować jajkiem. Ja zapomniałam . Ciasto jest na dużą tradycyjną blachę.


Piec 25- 30 min w temperaturze 180 stopni.

Po upieczeniu




Jak wystygnie polać lukrem .
Lukier : 1 szklanka cukru pudru + 2 łyżki wody.



Smacznego !

@@@@@@@@@@@@

Dzisiaj wklejam parę zdjęć z ogrodu. Jesienią zlikwidowaliśmy wszystkie grządki drewniane podwyższone. Została tylko jedna betonowa , do której posadziłam fasolkę szparagową.



















W tle owce sąsiada , uwielbiam.




W lipcu żegnaliśmy naszego wspaniałego proboszcza Piotra po dwunastu latach posługi. Na pożegnalną uroczystość zrobiłam ptysie.







Kochani dziękuję za wszystkie komentarze.

 Postaram się być częściej w sieci. Rękodzieło  ciągle powstaje , parę prac czeka na fotki. Takie posty bez rękodzieła będą teraz częściej , bo przecież mój blog to nie tylko rękodzieło lecz również nasze życie na wsi.
Dzisiaj muszę przetworzyć pomidory . 

Dziękuję jeszcze raz  że zaglądacie

Miłego tygodnia 

Marysia

31 komentarzy:

  1. Marysiu! Te drożdżówki są rewelacyjne! istny majstersztyk! Aż się głodna zrobiłam 🤤
    Zdjęcia z ogrodu także zacne. Pięknie kapusta Wam się udała. Gorące uściski i wszystkiego dobrego we wrześniu 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję , faktycznie w tym roku kapusta się udała. Ogromne główki. Pozdrawiam ♥️

      Usuń
  2. Marysiu, przepis na drożdżówki od razu zapisuję, wyglądają przepysznie, na takie puchate i mięciutkie, jak najbardziej lubię :)) Ptysie również niesamowicie smakowite :))
    Ogród mnie zachwyca, przecudna obfitość dorodnych i okazałych warzyw.... cudo<3
    Pozdrawiam Cię serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię kolejny raz drożdżówkę , bo przypadła mi do gustu. Jest taka jak lubisz. Pozdrawiam ♥️

      Usuń
  3. Ależ masz dorodne warzywa :) Robią wrażenie, bo u mnie słabiutko wyrosły w porównaniu do Twoich. A przepis do wykorzystania. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warzywa w tym roku udane , bo sadzone w gruncie. Zrezygnowałam z grządek podwyższonych. Pozdrawiam 🌹

      Usuń
  4. Smakowita i wydaje się, że w miarę prosta do przygotowania. Myślę, że nie jednemu łasuchowi będzie smakowała. A ogród masz piękny w każdej porze roku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne ciasto upiekłaś. Nie mogę drożdżowego jeść to i nie robię, a szkoda. Zlikwidowałaś grządki w skrzyniach? Dlaczego? Gorzej rosło. To, co na zdjęciach jest niesamowite. Dorodne warzywa.
    Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak gorzej rosły i ziemia szybko była sucha. Po paru latach grządki zaczęły się rozlatywać , a nowe zrobić to kolejny koszt. Mamy dobrą ziemię. Pozdrawiam 🥰

      Usuń
  6. Twój blog stał się bardzo smakowity Marysiu, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pyszności upiekłaś i mam dylemat czy wolałabym drożdżowe z budyniem i owocami czy ptysie. W każdym razie biorę przepis na drożdżowe.
    Bardzo lubię takie ogródki warzywne, jak Twój, więc z przyjemnością oglądam zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie, Marysiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję , że drożdżówka wyjdzie pysznie. Pozdrawiam serdecznie ♥️

      Usuń
  8. Z tego przepisu na drożdżówki chętnie skorzystam, bo właśnie czegoś szukam, aby jutro zrobić. Ptysie też wyglądają smakowicie, aż ślinka leci 😋😋😋. Życie na wsi ma ogromny urok, ja osobiście tęsknię za ciszą taką na wsi, bo w mieście ciągły hałas, ale i życie w mieście ma swoje plusy. Dlatego nie narzekajmy 😃🍓🌻

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każde miejsce zamieszkania ma swoje plusy i minusy. Życie na wsi to było nasze marzenie , zachwycam się nim o każdej porze roku. Pozdrawiam ♥️

      Usuń
    2. Każde miejsce zamieszkania ma swoje plusy i minusy. Życie na wsi to było nasze marzenie , zachwycam się nim o każdej porze roku. Pozdrawiam ♥️

      Usuń
  9. wspaniały ogrod i smakowite wypieki...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ❤️ Ciasto wygląda obłędnie — budyń, owoce, kruszonka i lukier… trudno się oprzeć! 😋 A do tego ogród, owce w tle, ptysie i codzienne życie na wsi — aż czuć w tych zdjęciach spokój i swojskość. Dziękuję za przepis i za to, że dzielisz się z nami nie tylko rękodziełem, ale również kawałkiem Waszego życia. 🌿❤️ Życzę dużo radości, pięknych chwil i oczywiście smacznych pomidorowych przetworów! 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję , że do mnie zaglądasz. Pozdrawiam ♥️

      Usuń
  11. Uwielbiam zaglądać do Ciebie Marysiu, zawsze ciekawie i ...smacznie też. Dzięki za przepis , na pewno kiedyś wykorzystam choć na drożdżowe mam tez swój autorski przepis :)
    Pozdrawiam serdecznie i wielu pięknych dni tej zbliżającej się jesieni życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś w mieście nie lubiłam jesieni , na wsi dopiero odkryłam jej uroki. Pozdrawiam ♥️

    OdpowiedzUsuń
  13. Te "drożdżówki" wyglądają rewelacyjnie. Az chce się je zjeść.

    OdpowiedzUsuń
  14. Warzywniak bogaty...a ciasto przepis jak ja to mówię najprostszy w swojej prostocie. Dodam...nie wychodzi bo spieszno robią. Trza z miloscią , spokojem. Wychodzi mięciutki, jak z chmurki...u nas już coraz częściej drożdżowe. Jak nie z malinami, to z innymi owocami. Pizze, drożdżówki, zapiekanki...przechodzimy z trybu letniego na zimowy 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację drożdżowe wymaga cierpliwości , bo samo robienie ciasta jest bardzo łatwe. Pozdrawiam ☀️

      Usuń
  15. Ślinka leci na wypieki ale warzywka wspaniałe, dorodne.Ja to co dostalam przerobiłam, jeszcze buraczki chce zrobić, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  16. Witaj Marysiu, ale jestes pracowita ,wspaniale ciasta i piekny warzywnik, a ja jeszcze pracuje w szkole w swietlicy, ten rok i moze nastepny,czas pokaze,pozdrawiam i dziekuje za odwiedziny i komentarz

    OdpowiedzUsuń