niedziela, 19 stycznia 2020

Świąteczny haft z aniolkami



Witajcie !

Przedstawiam dzisiaj haft świąteczny z przeznaczeniem na poduszkę. 






Haft wykonany prostym sznureczkiem , będzie czekał na uszycie poduszki. Mam nadzieję , że w okolicach maja będę już miała swoje atelier ze stale rozłożoną maszyną. Nastąpi wtedy czas szycia , a dzierganie i haft zostaną odłożone na dalsze plany.




@@@@@@@@@@@@

W styczniu w okolicy Trzech Króli poprószyło u nas śniegiem. Wybraliśmy się na spacer do lasu , aby rozruszać się po świątecznym biesiadowaniu.



Filuś i Nuki przeszczęśliwi







Z lewej strony ogrodzony  stary cmentarz w lesie







Wejście na cmentarz








Dużo wycinają u nas drzew

























W miejsce wcześniej wyciętych drzew posadzone są już nowe i wszystko ogrodzone












Dochodzimy do jeziorka w lesie , które prawie całkowicie już zarosło trzciną
















Przy jeziorku odpoczynek . Pieski dostają smakoszki



a my delektujemy się herbatą z cytryną i imbirem




Wychodzimy z lasu



Jeszcze są niektóre dekoracje bożonarodzeniowe w domu , a ja już myślami wybiegam do wiosny. W sobotę mamy kolędę i po niej definitywnie zamykam okres świąteczny u nas i wypatruję wiosny .

Kochani dziękuję za wszystkie wpisy.  

          Dwa tygodnie walczyłam z wirusem . Dawno  nie byłam tak mocno  przeziębiona . Ponad dziesięć lat nie brałam żadnego antybiotyku , ale tym razem musiałam. Zaczęłam znowu blogować z przyjemnością 

Pozdrawiam Was cieplutko i do następnego pisania

Marysia





39 komentarzy:

  1. Motyw aniołków fajny. Widzę, że znalazłaś trochę śniegu :) Pisaczki super :D
    Pozdrawiam i zdrowia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie piękna podusia z aniołkami. Masz cudowne okolice, cisza, spokój. Jest gdzie spacerować.
    Życzę dużo zdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniołki slodziutkie
    U nasiebie 2 razy posypało w styczniu śniegiem. W mojej kotlinie było go mniej.Syn mieszka 15 km od nas ,u nich było więcej puchu ,nawet sanki wyciągnął. Zdrówka. My także nie możemy wyjść z przeziębienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli wychodzę ,ale kilka dni czułam się paskudnie . Pozdrawiam 🤧

      Usuń
  4. Cudne aniołki Marysiu.:) Dziękuję za wirtualny spacer i życzę Ci dużo zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny hafcik, delikatny i bardzo subtelny. "Zazdroszczę" możliwości spacerowania w takich cudnych miejscach. My do lasu niestety musimy wybrać się samochodem, bo w pobliżu niestety nie mamy takich widoków. Pozdrawiam serdecznie i zdrówka życzę:):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super ,że już czujesz się lepiej. Spacer z pieskami to fajna forma spędzania czasu. Podoba mi się ten haft. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię długie spacery .Bierzemy zawsze termos z kawą lub herbatę niekiedy nawet z prądem 😀. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Uroczy hafcik, bardzo lubię tego typu hafty, przypominają mi makatki, jakie wisiały w wiejskim domu mojej babci :). Piękny spacer mieliście! Cudowna okolica!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak haftowałam to też pomyślałam o dawnych makatkach. Z chęcią taką chciałabym wykonać nawet szukałam wzoru w sieci . Pozdrawiam 💖

      Usuń
  8. Hafcik bardzo ładny. Ja wczoraj pożegnałam się ze świętami rozbierając choinkę i chowając dekoracje. Ufff… dużo tego było. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię rozbierać choinki , zawsze jest mi smutno . Pozdrawiam 💖

      Usuń
  9. dziękuję Ci za tę piękną fotograficzną relację!

    OdpowiedzUsuń
  10. Podusia będzie urocza. Znam ten ból z rozkładaniem maszyny do szycia. Piękny spacer, piękna okolica. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie mogę doczekać się swojego atelier . Jak tam się zaszyję to zapomnę o bożym świecie 😀😀

      Usuń
  11. Oj będzie piękna delikatna poduszeczka:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. W takim spokojnym i pięknym miejscu można oddychać pełną piersią i pewnie zdrowym powietrzem:)
    Życzę więc zdrówka, aby wirusy odeszły daleko i też czekam wiosny:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. antybiotyki to zło... ja zawsze leczę się czosnkiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ,ale teraz nie pomogło . Pozdrawiam 💖💖

      Usuń
  14. Piękny spacer:)))ja już zebrałam wszystkie dekoracje świąteczne:))Pozdrawiam serdecznie i zdrowia życzę:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny haft! Anioły są wspaniałym motywem. I pięknie tam na zdjęciach świat wygląda! Pozdrawiam serdecznie. Będę obserwować bloga bo jest z pasją! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękny haft :) uwielbiam anioły.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny haft :) Mam nadzieję, że pracownię będziesz miała jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super mieszkać tak blisko lasu! Super klimat i jeszcze ta herbatka podczas spacerku :) To się nazywa umieć sobie dogodzić :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne te wyszywanki,przypominają moje dzieciństwo,gdzie wszechobecne były wyszywane makatki.Bardzo pięknie jest u Ciebie,a psiunie cudne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń