środa, 15 lipca 2026

Poduszki do różowego domku

 

Witajcie !

Miałam kawałek sztruksu w pieski , który przeleżał w szafie bardzo długo. Czekał ten materiał na wnuki. Uszyłam dwie poduszki do różowego domku. 



















@@@@@@@@@@@@

Jak spędzacie lato ? U nas czas płynie nieśpiesznie , delektujemy się każdym dniem.

Po bratkach zawsze sadzę drobne begonie , które bardzo lubię. Wykorzystuję różne pojemniki. W tym roku nawet stare emaliowane garnki.














W altanie
























Sezon truskawkowy mamy już zakończony. Będą jeszcze małe zbiory na krzaczkach truskawek powtórnie owocujących , które  teraz zaczęły  kwitnąć. Bardzo jestem zadowolona z tych truskawek. Są duże i owoce zbieramy prawie do jesieni.

Jak były truskawki to nie mogło zabraknąć  ciasta drożdżowego z budyniem , truskawkami , kruszonką i lukrem. Pychota. 












Teraz zbieramy owoce. Zebraliśmy już truskawki , świdośliwę , porzeczki czarne i czerwone , wczoraj agrest , a dziś będą wiśnie. Na bieżąco jemy maliny i borówki amerykańskie , a nadmiar będę zamrażać. Na drzewach zostaną tylko jabłka i śliwki.

Potem przyjdzie czas na warzywa. Kocham swoją wiejską codzienność.

Kochani dziękuję za Wasze komentarze. Nie odpowiadam na nie  , bo latem ciągle mam niedoczas.

Udanego , miłego lata dla wszystkich i do następnego pisania

Marysia



1 komentarz:

  1. Marysiu masz wspaniały letni czas ja jestem trochę uziemiona bo mam lokatora Kitełka mojego wnuka na przechowanie (Mlodzi sprzedali mieszkanie i kupili dom st, dewloperski puki nie zrobią parteru mieszkają u rodziców jego żony i teraz są tam 2 pieski więc kotek ( nie wychodzący) i musi pomieszkać u babci :)
    pozdrawiam wakacyjnie

    OdpowiedzUsuń