niedziela, 12 kwietnia 2015

Łapki kuchenne i podkładki



Witajcie !!!!

Przed świętami pokazywałam chustę i łapki , które wydziergałam z bardzo grubej bawełny. Dorobiłam jeszcze jeden komplet łapek i cztery podkładki pod kubki.




Łapki ozdobiłam haftowanymi różyczkami.

















@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

Święta są już tylko wspomnieniem. Obfociłam swoje wypieki na pamiątkę. 

Tort czekoladowy.





Biszkopt przełożony masą serową gotowaną


Pierwszy raz upiekłam babkę majonezową.











Mimo niesprzyjającej pogody podczas Świąt , wybraliśmy się na spacer do naszego lasu  i po terenie wokół domu. Po świątecznym obżarstwie taki ruch dobrze zrobił wszystkim. 
W lesie było biało od kwitnących zawilców.






Róże dobrze zniosły zimę.
Pnąca wygląda tak.





Od dwóch dni zrobiło się ciepło i z dnia na dzień przyroda coraz to bardziej zielona .
Zdjęcie robione parę dni wstecz staje się nieaktualne.

Dziękuję za wszystkie komentarze . Życzę Wam wiosennych , radosnych nastrojów . Pozdrawiam serdecznie i do nastepnego spotkania , pa 

Marysia





33 komentarze:

  1. Witaj Marysiu!Łapki wykonałaś perfekcyjnie;)A te wypieki ,hmmmm pewnie szybko zniknęły;)Pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj, piekne lapk i bardzo smaczne ,mysle twoje wyroby, fajnie wygladaja roze w ogrodzie,pozdrawiam cieplo z wiosna

    OdpowiedzUsuń
  3. Łapki i podkładki pomysłowe:), ja także w tym roku po raz pierwszy upiekłam babkę majonezową i się zastanawiam dlaczego nie zrobiłam tego wcześniej, była przepyszna. W przyszłym tygodniu mam zamiar zrobić sernik gotowany z Twojego przepisu Marysiu, mam nadzieję, że mi się uda:)). Pozdrawiam cieplutko i wiosennie:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku, jakie cudne są te różyczki na łapkach! Wyglądają jak rzeźbione :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja pnąca róża też świetnie zniosła zimę. Wiosna nareszcie aż nie chce się wracać do domu z ogrodu. Wypieki pierwsza klasa! Jak zwykle podziwiam wytwory twoich rączek Marysiu, ten akcent z różyczką uroczy :) Słoneczka i radości życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne łapki wyglądają jak bereciki tz. ja tak je odebrałam.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam ale smakowite wypieki , teraz to by się pojadlo😍. Podkladeczki cudne z tymi różyczkami.
    Serdeczności posyłam ,!

    OdpowiedzUsuń
  8. Te han quedado preciosos me gusta el tono que le has puesto y con el detalle en color te han quedado preciosos ,las fotos de los dulces para comérselos¡¡ jajaja¡¡ y las plantas preciosas siempre la naturaleza nos da alegría...besitos ss.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne łapki,różyczki dodają im uroku.Twoje wypieki wyglądają smakowicie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Spryciaro ;) wyszły Ci super, a na ciasta to mi ślinka poleciała :)), dobrze, że jem właśnie mufinkę z malinką :))
    Miłego wieczoru Marysiu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj Marysiu , kusisz ... u mnie po świętach nie ma okruszka ciasta a tu takie fotki :))) - łasuchowi już ślinka cieknie :))) i ... chyba skuszę się na babkę majonezową kiedy indziej na masę serową gotowaną ... pozdrawiam i już szukam przepisu na "majonezową babe "

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zwykle podziwiam Twoja pracę, różyczki to fajne ożywiające akcenty.
    Wypieki słodycz cudna a babka majonezowa mnie zaintrygowała
    Dobrego tygodnia Marysiu

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne łapki z różyczkami i podkładki będą ciekawą ozdobą w kuchni.
    A te wypieki były piękna ozdobą świątecznego stołu,ale pewnie krótko:)))
    Pozdrawiam słonecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. ale pyszności! dobrze, że jestem po kolacji...

    a podkłądki jak zawsze piekne, kolorek jest bardzo fajny, buziaki, Ania

    OdpowiedzUsuń
  15. Ślinka cieknie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Łapki świetne i te różyczki przeurocze.
    Popatrzyłam na Twoje pyszności i ... zgłodniałam, takie apetyczne!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Marysiu smakowitości z rana do kawy by się przydały;) a komplecik kuchenny jak zwykle super, masz pomysły;) ciekawa jestem pomysłu z ogrodem jak w tym roku będzie wyglądał;) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Łapki z różyczkami śliczne a wypieki Świąteczne wyglądają apetycznie.Wiosna trochę kapryśna parę dni słoneczko a dziś bardzo pochmurno,znowu wietrznie i pada.Słoneczka życzę i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Łapki kuchenne z różyczkami są doskonałe! Bardzo mi się podobają :-)
    Rewelacyjne podkładki pod kubki :-)
    Wspaniale wyglądają Twoje świąteczne wypieki :-)
    Jeśli chodzi o wiosnę, to dzięki kilku słonecznym i ciepłym dniom u mnie jest po prostu pięknie :-) Nawet drzewa zaczęły kwitnąć :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniałe wypieki świąteczne, nie to, co z cukierni. Łapki ładne i fajnie, że grube. Powiesiłaś je chyba dopiero po wypiekach, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Po świątecznych wypiekach zostało tylko wspomnienie,
    widząc Twoje aż mi ślinka cieknie:)))Chyba coś upiekę:)
    Łapki wyszły śliczne,ozdobione różyczką pasują chyba do klimatu w Twoim domku:)
    Do mnie wiosna chyba zapomniała drogi...leje od rana i jest zimno.W ogrodzie tylko forsycja nie zapomniała ,że czas na kwiaty:)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne łapki i podkładki!!! Bardzo mi się podobają!!!
    Wspaniałe świąteczne wypieki!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  23. łapki bardzo ładne;
    pyszności na stole...szczerze mówiąc to dobrze, że już po świętach bo zawsze tyję... hihi
    u mnie pnaca też puściła odnogi... szkoda tylko, że znowu zimno i wietrznie
    pozdrawiam Marysiu

    OdpowiedzUsuń
  24. Łapki są bardzo ładne,a ciasta wyglądają przepysznie,szkoda,że nie można się poczęstować:). Pozdrawiam. Kasia-mazurskie pasje:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ pyszności u Ciebie na świątecznym stole gościły.
    Bardzo ładne podkładki, oryginalnie wyglądają łapki z tymi haftowanymi różyczkami.
    W drugi dzień świąt spacerując po pobliskim lesie również podziwiałam dywanik z zawilców.
    Gorąco pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale ciacha! łapki super, takich nigdy za wiele:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Twoje wypieki wyglądają niesamowicie i mimo że nie jestem wielką fanką słodkości i na święta zrobiłam tylko jeden zwykły sernik, to jak patrzę to myślę sobie, że bym zjadła :) Pozdrawiam równie wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Twoje wyroby, zarówno szydełkowe jak i kulinarne, zachwycają!

    OdpowiedzUsuń
  29. Łapki są piękne!!!Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Łapki na tle kuchni prezentują się bardzo ładnie:) Słodkości, jak zawsze mniam:) wszystkie, ale tort czekoladowy, to moja , jedna z większych słabości:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  31. Jejkuuu , ajkie wypieki!
    A wiesz, ze ten garnuszek jest alzcki, wiszacy? Sliczne lapki!
    Serdecznosci:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Te słodkości wyglądają przepysznie:))

    OdpowiedzUsuń