wtorek, 20 października 2015
Komplet poduszek
Witajcie !!!
Przedstawiam komplet poduszek . Użyłam trzy kolory włóczek - kremowy , wrzosowy i trochę szarości. Zdjęcia były robione latem podczas słonecznego dnia i kolor w obiektywie różni się od tego w rzeczywistości. Szydełko nr 3 , włóczka 100% akryl.
@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
W tym dniu nasz Filuś odpoczywał pod świerkiem , schowany przed słońcem. Wystroiłam go w małą apaszkę i zrobiłam sesję zdjęciową. Jest już staruszkiem bo ma piętnaście lat.
Zaczęło mu się nudzić i zmienił pozycję.
Rozglądał się w prawo ...
potem w lewo ....
zerknął w obiektyw .....
następnie zaczął ziewać i po sesji.
Jak na swoje lata trzyma się bardzo dobrze . Na ostatniej fotce widać , że ma wszystkie zęby i bielusieńkie.
Jakiś czas temu na stryszku w drewutni urodziły się nam trzy kotki . Zaczęły już schodzić na dół i wychodzić na zewnątrz.
Jeszcze trochę są strachliwe . Jak oswoją się trochę , to zrobię fotki. Zostawiamy wszystkie sobie . W sumie będzie pięć sztuk.
To tyle na dzisiaj .
Dziękuję Wam za ostatnie liczne wpisy i miłe słowa.
Pozdrawiam serdecznie i miłego tygodnia.
Do następnego spotkania
Marysia
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Marysiu, poduchy jak zawsze zachęcają, żeby się do nich wtulić, a kolorystyka ładna, stonowana, spokojna :) Filuś oby jak najdłużej był zdrowy, po pysiu widać, że staruszek już, ale mordeczkę ma cudną.
OdpowiedzUsuńKociaki jak podrosną troszkę to wysterylizuj, bo w przeciwnym razie z piątki zrobi się szybko piętnastka :))))) Fajnie tak otoczyć się gromadką miłych futerek :)
Pozdrawiam serdecznie :)
Hola Marysia que encanto de perrito me encantan los animales en general y los gatitos ya sabes que los adoro , se ve precioso con su pañoleta al cuello jajajaja¡¡... los cojines son tan bonitos, los colores elegidos me encantan , voy a tener que probar hacer croché porque me encanta aunque sé que no me saldrá ni la mitad que a ti ¡¡vamos¡¡ ni mucho menos jajajaja¡¡ algún día quizás me anime ...una entrada preciosa y con una luz muy bonita...besitos un montón.
OdpowiedzUsuńWspaniałe prace! Super piesio!
OdpowiedzUsuńPoduszki świetne a piesio przemiły przynajmniej na zdjęciach :-). Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJak ja lubię takie psiaczki, i rozklejam się jak tak łapeczki podwijają pod siebie :-) Słodziaczek :-)
OdpowiedzUsuńA podusie lawendowe cudne
Uściski Marysieńko!
Uwielbiam stare psy... mają one w sobie coś takiego, że można je tylko kochać :-)
OdpowiedzUsuńA twój Filuś wcale nie wygląda na swoje lata :-)
Poduszki pięknie ubrane :-) Cudnie wyglądają :-)
Pozdrawiam serdecznie.
Filuś super wygląda.Podusie śliczne.Pozdrawiam cieplutko i słoneczka życzę.
OdpowiedzUsuńPiękne podusie:)
OdpowiedzUsuńŚwietne podusie a psina? niesamowita wiem co znaczy starość u psiny nasza Nuka na starość ogłuchła całkowicie i reagowała na gesty cza
OdpowiedzUsuńAle cudne podusie. Takie w sam raz na taras - żeby tylko przestało padać :)
OdpowiedzUsuńSesja zdjęciowa Filusia przyćmiła troszeczkę Twoje piękne poduszki, ale trzeba się cieszyć każdą chwilą u wiekowego zwierzaczka, nasza sunia ma rok mniej i liczymy na jeszcze kilka.Kociaków nigdy za dużo, a zwłaszcza, jak mruczą i się przytulają:). Pozdrawiam wczesną porą:). Małgosia.
OdpowiedzUsuńFiluś jest rewelacyjny...mówisz,że stary bo ma 15 lat? a moja Kora ma 12 i jest taka żywotna...aż się boję jej starości. Przytulne te poduszeczki Marysiu:)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne poduchy Marysiu, takie mniej wypchane do siedzenia super. Filuś wygląda na statecznego pieska, o poważnym spojrzeniu, jak nic mu nie dolega, to jeszcze długo będziecie się nim cieszyć.Pozdrowionka.
OdpowiedzUsuńPodusie cudowne!!! Wspaniałe kolorki!!! Filuś przesympatyczny, wcale nie wygląda na swoje lata!!!
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:))
Bardzo podobają mi się te podusie! Super są:)
OdpowiedzUsuńMarysiu... wiesz , że lubię Twoje podusie,,, zawsze mają odpowiedni klimacik jak i kolorystykę; psinka cudowna i już nie mogę się doczekać na sesję zdjęciową kiciów
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie
bardzo ładne poduchy.
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem kociakow
Piekne podusie, gratuluje i lubie bardzo Twego psiaczka, mozna nazwac go Dziadek, ja nazywam swoja Perelke ( 16 lat i 4 mce,) Babcia a groszka wnuczkiem,pozdrawiam i sciskam cieplo,
OdpowiedzUsuńPoduszki pierwsza klasa!
OdpowiedzUsuńJaki elegant w apaszce :) śliczny :)
OdpowiedzUsuńPoduszki super
Pozdrawiam
Poduszki śliczne, bardzo podoba mi się te połączenie kolorów, a piesek fajny :)
OdpowiedzUsuńKolejna piękna praca w Twoim wykonaniu:) Podoba mi się bardzo. Filus w czerwonej apaszce miał udaną sesję zdjęciową, on w ogóle nie wygląda na swoje lata. A na zdjęcia kotkow czekam z niecierpliwością, uwielbiam małe kociaki:))
OdpowiedzUsuńAle z Filusia niezły model :) bardzo fotogeniczną masz psinę!
OdpowiedzUsuńPoduszki fajne, widzę, że szydełko to przedłużenie twoich rąk.
pozdrawiam, Ania
Niezmiennie zachwycają mnie takie szydełkowe poduszki....i niezmiennie mam nadzieję, że kiedyś się nauczę. :) Pięknie Ci wyszły i podziwiam cierpliwośc i zdolności. :) Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńNiezmiennie zachwycają mnie takie szydełkowe poduszki....i niezmiennie mam nadzieję, że kiedyś się nauczę. :) Pięknie Ci wyszły i podziwiam cierpliwośc i zdolności. :) Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuń