sobota, 10 maja 2014

Firaneczka



Witajcie !!

Chciałam przedstawić firaneczkę , która jest zrobiona z elementów.
Koronka z ostatniego posta jest dolną częścią tej firanki , i tak powstał komplet do kuchni , firanka i koronka która może być ozdobą półek w szafce lub na ścianie.
Kolor biały , kordonek Maxi , szydełko 1,5.













**************************************
Dzisiaj trochę będzie o naszych kotach a właściwie o kocie.
Koty nasze wchodzą wszędzie , wszystkie okoliczne drzewa  i dachy są ich. Pieronek to istny łobuz. Imię które dla niego zaproponowała Iwonka z bloga " Koronki Iwonki "  jest jak najbardziej trafione. Prawdziwy z niego piorun.
W kominie na dachu naszej obórki mieszkają kawki. Pieronek bardzo często przesiaduje w gnieżdzie ptaków i droczy się z nimi.
Kawki straszą , trzepocą skrzydłami a Pieronek nic sobie z tego nie robi. Udało mi się to uwiecznić na zdjęciach.


Z KOMINA WYSTAJĄ TYLKO USZY


















Na osłodzenie dnia upiekłam proste ciasto z jabłkami.
















Jutro posypię cukrem pudrem i będzie uczta.
Bardzo często je piekę  gdy mam do wykorzystania owoce.
Dla chętnych podaję przepis :

CIASTO DO OWOCÓW ZAGNIATANE

3 szklanki mąki
25 dag masła
1 - 1,5 szklanki cukru
2 żółtka
1/2 szklanki śmietany
cukier waniliowy 
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

Ciasto nie jest twarde , półkruche. Piec 40-45 min // temp. 180

@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

Dziękuję za wszystkie wpisy . Dziękuję za szczególną życzliwość dla Kasi z bloga " Retro blue ". Witam wśród obserwatorów Agatę Rak i Kuro Neko - miło mi że chcecie tu być.
Życzę wszystkim udanego , spokojnego weekendu oraz dużo odpoczynku na świeżym powietrzu.
Pozdrawiam gorąco i do następnego pisania wkrótce

Marysia

41 komentarzy:

  1. Prawdziwy diabeł z tego kota...Firaneczka urocza...

    OdpowiedzUsuń
  2. Firaneczka jest cudna, wyobrażam sobie ile pracy i serduszka w nią włożyłaś :-)
    Nasze podusie mają się super :-)
    Pieronek to rozrywkowy kot :-)
    Ciasto robie podobne, ale bez śmietany, spróbuję z
    Uściski i słoneczka na weekend!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że podusie są ok. Iwonko , ciasto bez śmietany jest bardziej kruche , zresztą wypróbuj i porównasz. Buziaki.

      Usuń
    2. Cieszę się że podusie są ok . Iwonko , ciasto bez śmietany jest bardziej kruche , zresztą wypróbuj i porównasz sama. Buziaki.

      Usuń
  3. Firanka jest zachwycająca. Dobry pomysł aby zrobić taką z elementów i je połączyć. Piękny wzór o wykonaniu już nie wspomnę:))
    Marysiu ten twój kot to prawdziwy akrobata (tak jak pies) a ciasto dzisiaj też upiekę...co tam:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też wczoraj robiłam, ale drożdżowe:) Twój przepis jest bardzo ciekawy i chyba sobie go pożyczę :)
    Kiciuś niespotykany, kumpluje się z kawkami, ale fajnie :))))) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę Krysko i smacznego. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Prześliczna firaneczka wyszła.Z przepisu skorzystam bo uwielbiamy ciasta.Kotek prawdziwy dachowiec zastanawiam się tylko czy to jest miłość czy pożądanie.Pozdrawiam i dużo słoneczka życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre pytanie Halszko ale niestety odpowiedzi nie znam. Przepis wypróbuj bardzo proszę. Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Firanka z tymi serduszkami jest urocza!!! Moją właśnie wykańczam:) No... widać, że kotek to taki łobuziaczek:))) Ciasto też wczoraj piekłam( ze słonecznikiem) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasto ze słonecznikiem ? Nie znam takiego , może Halinko pokażesz na blogu , chętnie zobaczę. Przyjemnego wykańczania firanki i pozdrawiam.

      Usuń
  7. Cudne futro!!! Wszystkie Twoje koronki są śliczne:) zawsze podziwiam :)
    Pozdrawiam Cie Marysiu i poczęstuje się Twoim ciastem!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Firaneczka jest przeurocza ,bardzo mi się podoba sierściuch wspaniały i życzę smacznego:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Beautiful lace!
    Cat <3!:))
    Happy weekend.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękna firaneczka mario - kotek widze zabawia się w boćka ale cóz prawa natury rządzą sobą - fajnie u ciebie wygląda wiosna a przepis na ciacho zabieram buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładna, wypracowana firaneczka i widzę Marysiu, że już ma swoje miejsce. Pieronek musiał zostać Pieronkiem, jest identyczny, jak kiedyś mój zarówno z wyglądu, jak i z charakteru. Na kominie wygląda bardzo pociesznie, a kawki nawet się go nie boją. Miłego sobotnio- niedzielnego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz Iwonko , nie dość że imię trafione to jeszcze kolor sierści też. Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Marysiu firaneczka śliczna ,bardzo mi się podoba .
    A koteczek to ci dopiero łobuz .
    Może kiedyś upiekę to ciasto ,a dziś robiłam na maślance ze śliweczkami i kruszonką .
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze śliweczkami o tej porze roku to pycha , ja znam ciasto które nazywa się maślankowiec , smakuje jak drożdżowe ale jest bardziej wilgotne. Jak kiedyś zrobię to wrzucę na blog fotkę. Pozdrawiam .

      Usuń
  13. Firaneczka i koronka to super komplecik;)Bardzo ładnie wykonujesz dziergadełka;)Pieronek to bardzo ciekawy wszystkiego koteczek;)jak moje łobuzy;)Dzięki za przepis;)pozdrawiam słonecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna firanka , razem z koronką stworzą super komplecik. Ja przymierzam się do podobnego kompletu tylko w kolorze ecru .
    Pozdrawiam serdecznie Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia Ewo życzę , dopinguję w realizacji i również serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  15. Ależ się uśmiałam oglądając zdjęcia kociaka,Niezły zawadiaka z niego:)Rozbawił mnie nieźle:)A co do firanki to moja kochana,po prostu chciałabym taką mieć:))Buziaki!!!I dziekuję Ci za każdą wizytę i mnie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atteo możesz mieć jak chcesz , wydziergam pod wymiar jak masz ochotę. Odwzajemniam podziękowanie.

      Usuń
  16. Koronka jest cudna, serduszka na dole dodają uroku i faktycznie można ją umieścić w różnych miejscach np, w szybce w drzwiach też, pieronek jest zabawny:)) pozdrawiam B>

    OdpowiedzUsuń
  17. Marysiu firaneczka śliczna a kot niesamowity... te kocie uszy znad komina, super!:):) Pozdrawiam ciepło!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Marysiu jak tu u Ciebie apetycznie :)))
    firaneczka super!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Urocza firanka, jak zwykle jestem pełna podziwu dla Twoich prac! o! jakie uśmiechnięte ciasto:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna firaneczka, robię bardzo podobne ciacho tylko nie używam wałka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Firaneczka cudna:). Choć przepisów mam wiele, tego jeszcze nie, w najbliższym czasie będzie możliwość wypróbowania:). Pozdrawiam z nad Parsęty:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu witam pierwszy raz i jesteś z mojego regionu super. Idę do Ciebie z rewizytą . Pozdrawiam.

      Usuń
  22. ale bym zjadła tego ciacha! chyba zaraz pęknę tak mi ślina kapie;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Firaneczka bardzo ladna i ciekawie polaczone te elementy. Kociskos obie niezle wedruje po tym dachu ;) Zapch ciast az do mnie doszedl :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. A to łobuz z tego Pieronka ;) Firaneczka jak najbardziej rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oi Marysia,
    Daria uma belissima cortina!!!!Lindas imagens!Bjos

    OdpowiedzUsuń
  26. Firaneczka wygląda ciekawie,- bardzo mi się podoba.
    Z Twojego kociska prawdziwy psotnik. Może chce zostać ptakiem?
    Rozumiem, że Twoje ciasto z rabarbarem też może być.
    Gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej tak , do wszystkich owoców. Pozdrawiam i dobrej nocy.

      Usuń
  27. Firaneczka cudna!!! Wspaniale się prezentuje!!!
    Marysiu ale ten Twój kot to prawdziwy cyrkowiec i muszę przyznać bardzo odważny:))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Po pierwsze firanka piekna , ciasto az zrobilam sie glodna, a Piorun ma malutkie, ale odwazna mamusia chodzi tak po dachu w takim stanie, bardzo zdolna,pa

    OdpowiedzUsuń