poniedziałek, 11 lipca 2016

Komplet serwetek




Witajcie !!!

Dzisiejsza praca to komplet małych serwetek.
Kolor biały , szydełko 1,5.
















@@@@@@@@@@@@@@@@@

Ostatnio zbieraliśmy wiśnie . Część owoców została zamrożona. Jak  co roku  nastawiliśmy nalewkę.




Tyle było z jednego drzewka.



Duży gąsior jest zapełniony.



Z poprzedniego sezonu zostało tyle.


W tym roku posadziliśmy nowe cztery drzewka. Bardzo dobrze przyjęły się . Nawet dwa wydały pierwsze owoce.

Czereśnia czerwona.




Na śliwce jeden owoc , ale jest !!!!!!!





Róże  pięknie obsypały się kwiatami.


Kochani , dziękuję za wszystkie motywujące wpisy.
Witam nową obserwatorkę i dziękuję , że chcesz zaglądać do mojego Atelier. 

Życzę Wam udanego tygodnia , korzystajcie na maksa z lata.
Zasyłam uściski i do następnego spotkania !

Marysia

16 komentarzy:

  1. Śliczne serweteczki podkładeczki wiśnie też zamroziłyśmy z siosatrą i są na ciasto.Trzymamy je w domu nad jeziorem bo tam piecze się zazwyczaj . W domu prawie nie pieczemy (dla dwojga się nie chce ,a tam zawsze więcej osób się zbiera i całe wakacje wnuki się przewijają siostra ma czwórkę ja jednego,starszw wpadają a trójka młodszych przebywa z nami.Ale się rozpisałam pozdrawiam wakacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę,że lubicie czeresnie, a ja nie mam szczęścia do owocó z moich dzrewek zawsze robaczywe, i mało, w tym roku cos więcej ale spadają:(( Serweteczki bardzo łądne:)) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny komplet serwetek :-) Śliczny wzór.
    Uwielbiam wiśnie :-) Niestety z drzew owocowych mam na swoim podwórku jedynie morwę... i na razie nie zmienię tego.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze maleństwa wyszły :)
    A o wiśniach to nie chcę słyszeć ...tyle się dżemów z nich orobiłam !!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny komplet
    Tak mi przyszło właśnie do głowy, że z takim talentem powinnaś robić łapanie snów i zbijać na nich krocie.

    OdpowiedzUsuń
  6. wspaniałe serweteczki pod filiżanusie z kawką :)
    a naleweczka ...ach wielbię takie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny komplecik i na pewno znajdzie zastosowanie.
    U mnie wiśnie też już oberwane. Ja najczęściej dryluję, smażę, zamykam w słoiczku i krótko pasteryzuję.
    Cieplutko pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  8. Urocze serweteczki!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne te serwetki :)
    Ja też biorę się nalewkę wiśniową :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak Ty Marysiu znajdujesz czas na serwetki,kiedy w ogrodzie masz tyle pracy? Wiśnia nie jest wymagająca,jak się przyjęła,to przez wiele lat będziesz miała dużo owoców.Śliwę trzeba jednak pryskać,żeby owoce nie były robaczywe.Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne serwetki... lubię takie małe cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne serwetki.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne serwetki ;) uwielbiam wiśnie też mam w planach posadzenie kilku drzewek

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne serwetki. U mnie też już pierwsze przetwory z owoców są :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. serwetki cudne, mam podobna żeliwna podstawkę ;)

    OdpowiedzUsuń