niedziela, 12 listopada 2017

Poduszki z nutą czerwieni




Witajcie !

Wykonałam przody do poduszek wykorzystując czerwoną włóczkę , którą mam w nadmiarze w moich zapasach.
Szydełko nr 3,5 , włóczka akryl.

Muszę odpalić maszynę do szycia , bo mam stosy poduszek do uszycia. Szycie nie jest moją ulubioną czynnością.

Mam nadzieję , że niedługo pokażę poduszki w całej okazałości.





































@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

Całe lato do teraz prowadzimy prace remontowe. 
Na froncie remontowym jest teraz wykańczane wejście do domu.
W tym miesiącu powinno być skończone , a reszta zaplanowanych rzeczy już w przyszłym roku.

Zaczęliśmy od wykończenia okien i zrobienia parapetów z cegieł. Wcześniej mieliśmy tak zrobione tylko dwa okna .
Obecnie wszystkie okna są już jednakowe.


Tak wyglądały okna przed remontem.

Parapet był blaszany i obwódka wkoło okien była pomalowana brązową farbą.





Okna po zmianie . Chyba dobrej ???










Kuchnia















Elewacja musiała zostać odnowiona , bo po pracach z oknami została w wielu miejscach uszkodzona. Miała 17 lat .
W 2000 roku kupiliśmy gospodarstwo i zaczęliśmy wtedy od elewacji.





Po odnowieniu jest tak.










Front domu.





Po zmianie.


Wczoraj ukończono kładzenie kafli na tarasie .
Balustrada będzie montowana w przyszłym roku.
To nie koniec zmian , dom teraz jeszcze inaczej wygląda .
Następne prace remontowe pokażę w następnych postach.


Kochani dziękuję za wszystkie komentarze !!!!!!!

Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego pisania

Marysia

18 komentarzy:

  1. Marysiu z rekodziełem jak zawsze na wielki + ale odnowa elewacji waszego domku i wykończenie okien super! buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Fronty poduszek wspaniałe (ja też nie cierpię szycia choć czasami siadam do maszyny - tak trzeba i już:) )Dom wygląda pięknie brawo WY podziwiam.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Och Maryś, wreszcie widzę jak wygląda Dobra Zmiana :)))))
    Teraz domek robi się coraz bardziej klimatyczny.
    Podusie w sam raz na chłodne wieczory. Też zmieniłam sobie poszewki na wełniane, żeby milutko było :)

    Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne podusie!!! Dom po odnowie prezentuje się wspaniale!!! Cieplutko pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Twój domek pięknie wygląda Marysiu.Wygodniej jest budować od podstaw, od razu po swojemu,ale wymaga to ogromnych nakładów naraz,a po jakimś czasie i tak trzeba remontować. Stopniowe udoskonalanie posesji daje ciekawe,niepowtarzalne efekty. Poduchy fajne na chłodne dni,samymi kolorami już rozgrzewają.Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wygląda Twój domek po dobrej zmianie:)))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Poduszeczki będą piękne . Remont idzie do przodu i widać zmiany na lepsze. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna zmiana a poduszki bardzo energetyzujące. Podobają mi się.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super poduchy! A zmiany... zdecydowanie na lepsze! :-) Jak z obrazka :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne.poduszki,w.hiszpanskch.kolorach,a.dom.wyglada.wspaniale.pozdrawiam.cieplo

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo udany remont :) Dużo pracy przed Wami, ale warto.

    OdpowiedzUsuń
  12. Prace piękne:))Twój domek wygląda teraz ślicznie:)))pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudnie Marysiu 🌸🌷 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne poduchy ma zimowe i jesienne wieczory.Świetnie zmieniłaś wygląd elewacji swojego domu:)))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardo ładnie wyszły wam te okna i elewacja :) Podoba mi się, lubię takie "naturalne" elementy, czy to drewno, kamień czy cegła. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Poduszki będą śliczne:), u mnie odwrotnie lubię szyć, ale maszyna mi się zbuntowała i już kilka razy w tym roku była u naprawiacza i dalej szwankuje. Wykończenie okien klinkierem ładne, dodaje uroku elewacji:). Pozdrawiam cieplutko Marysiu:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń