czwartek, 4 września 2014

Krzyżyki wełniane ciąg dalszy



Witajcie !!!

Dzisiaj pokazuję kolejne dwa hafty krzyżykowe wełną. 
Są to nieduże formy bo takie akurat miałam dwa kawałki kanwy.






















*****************************************
Dzisiaj napiszę trochę o pelargoniach. Bardzo je lubimy szczególnie czerwone , co roku kupowaliśmy sadzonki.
W tamtym roku zmieniliśmy kolor na fuksję , która spodobała nam się bardzo. Pierwszy raz zrobiliśmy sadzonki sami , wykorzystując ukorzeniacz. Z efektu jesteśmy bardzo zadowoleni. Przez kilka lat eksperymentowaliśmy z pelargoniami i stwierdziliśmy , że te doniczki które stoją na schodach czy na parapecie okiennym w półcieniu ładnie kwitną do jesieni. Natomiast te które wystawione były na trawnik w pełnym słońcu na początku ładnie kwitły ale potem liście szybko zaczynały żółknąć i opadać. Tak wyglądają obecnie .













Na Wielkanoc kupiliśmy na parapet do domu pelargonie wolno rosnące z których też jesteśmy zadowoleni. Liście nie opadają , są cały czas zielone i kwitną  do tej pory. 
Te pelargonie mają małe delikatne kwiatki.

TU ZDJĘCIE Z WIELKANOCY W DNIU ZAKUPU





TUTAJ ZDJĘCIA JAK WYGLĄDAJĄ OBECNIE 












Tradycyjnie kończąc dziękuję za wszystkie wpisy i miłe słowa.
Cieszy mnie bardzo to , że odwiedzacie moje Atelier .
Na nadchodzący weekend życzę Wam dużo słońca i uśmiechu , ponoć ta jesień ma być prawdziwą polską złotą jesienią.
Każda pora roku jest piękna tylko trzeba umieć znależć to piękno , co czasami jest bardzo  trudne przy natłoku prac codziennych.
Pozdrawiam cieplutko , pa

Marysia




54 komentarze:

  1. Cudne hafciki :-) Szczególnie podoba mi się świnka :-)
    Pelargonie rosną cudownie - piękne kolory wybraliście.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu , również lubię świnkę.

      Usuń
  2. Piękne hafty Marysiu.Świnka i indyk cudnie się prezentują.Pelargonie bardzo lubię bo zawsze przypominają mi dom rodzinny.Były na kazdym parapecie a latem zdobiły altankę.Słoneczka życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Halszko , pelargonie to takie ponadczasowe kwiaty. Wieś zawsze kojarzyła mi się z oknami w pelargoniach, szczególnie wewnątrz. Kiedyś bardzo mnie to drażniło a dziś myślę o tym z wielkim sentymentem. Dziękuję.

      Usuń
  3. Świnka wymiata! Skradła moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też , powiem nieskromnie. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Kwiaty masz cudnej urody są piękne -podziwiam.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. witaj Marysiu :)
    wnętrze Twojego domu just przeuorcze i takie z duszą :)))
    pelargonie cudne ale pierwszy hafy mega urokliwy:)))
    pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu dziękuję za tak miły wpis . Buziaki.

      Usuń
  6. So cute motifs for embroidery,lovely!!
    Beautiful geraniums!
    Greetings.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Marysiu,
    hafty zwierzątek przydomowych urokliwe, ale pelargonie to muszę przyznać masz przepiękne. Tyle ciekawych odmian. Ja też uwielbiam pelargonie i mam je w skrzyniach na parapetach.
    Dziękuję, że mimo długiej przerwy zaglądasz na mój blog
    pozdrawiam Cię serdecznie
    Małgosia-Dusia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwiedzam Małgosiu Twój blog z wielką przyjemnością. Dziękuję.

      Usuń
  8. Podobają mi się te fuksjowe pelargonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie kolory pelargonii są piękne ale jak dłuższy czas jest ten sam kolor to chce się trochę zmiany. Pozdrawiam.

      Usuń
  9. piękne kwiaty, świnka na prawdę super wyszła, zresztą indyk też świetny! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznam,że bardzo dbasz o swoje kwiatki,bo są takie piękne.Kolor bardzo mi sie podoba.Hafcik świetny!Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne są takie grubsze, wyraziste hafty i pasują do tej techniki Motywy gospodarskie. Świnka wyszła Ci przecudnie Marysiu. Pelargonie w kolorze fuksji najbardziej lubię. Dzisiaj u nas pięknie słoneczko grzało, pogoda ciągle nas zaskakuje, może będziemy jednak miały złotą polską jesień, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam w internecie , że synoptycy tak zapowiadają . Jak na razie nie jest żle. Pozdrawiam Iwonko.

      Usuń
  12. różowa świnka jest po prostu prześliczna!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne pelargonie,cudownie Ci kwitną,u mnie coś kiepsko w tym roku,a hafciki urocze .Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak jest , w tamtym roku zasilaliśmy i dbaliśmy jak zawsze a wcale nie były ładne.Dziękuję .

      Usuń
  14. Hola Marysi..me ha encantado tu visita gracias por venir a mi vuelta...es un placer ver a las amigas ...los bordados de punto de cruz me encantan y esos geranios son preciosos ...los pequeños me encantan en las ollas...a mi también me gustan mucho, tengo uno muy bonito que es de pitiminí o sea sus flores muy pequeñinas me gustan las flores y tus fotos son ideales, siempre te luces ....te dejo un abrazo grande.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hola Matilda. Dziękuję za przesympatyczny wpis i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  15. Widzę, że lubisz motywy zwierzęce i roślinne :)
    pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję że trafiłaś do mnie . Zapraszam na stałe i udaję się z rewizytą. Pozdrawiam.

      Usuń
  16. śliczne te twoje krzyżyki wełniaki - bardzo mi się ta świnkaspodobałą piękne Marysiu masz kwiatki a parapetu tak szerokiego to ci zazdroszcze - buziaki śle Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marii stary dom , ma grube mury to i parapet szeroki. Buziaki.

      Usuń
  17. Wspaniałe hafciki!!! Kwiaty przepiękne i ładne kolory!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie śliczne zwierzaczki powstały ,pelargonie cudne te amarantowe w szczególności .
    ponoć komary nie lubią pelargonii ,dobrze je mieć na oknie .
    Pozdrawiam Kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam że komary ich nie lubią. Pozdrawiam Ewuś.

      Usuń
  19. Marysiu, cudownie ludowe hafty, ujmujące prostotą i kolorystyką. Taki klimat jak u kochanej babci :) Uwielbiam tak :).
    Pelargonie uprawiam od bardzo dawna. Gdy przeprowadziłam się na swoje, co roku miałam ukwiecone parapety pelargoniami, jak moja babcia i mama. Te drobne, kiedyś kupowałam jako "angielskie", też pięknie kwitną. Kwiaty te mogą stać na słońcu, ale nie lubią jak je moczy deszcz. Dlatego staram się moje pelaśki stawiać w miejscu słonecznym, ale zadaszonym.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za informacje o pelargoniach , również zauważyliśmy że po deszczu robią się brzydkie.
      Wiele można się nauczyć wymieniając swoje doświadczenia. Pozdrawiam . .
      .

      Usuń
  20. Prosiaczek i kogucik sliczne, a pelargonie tez lubie i mam na ganku i tarasie, własnie zamierzałam poczytac gdzieś jak przechowac przez zime i kiedy robic sadzonki, wczesniej kupowałam co roku, ale teraz mam pelargonie po mojej śp. mamie i koniecznie chcę je zachowac jak najdłużej, może cos poradzisz??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póżną jesienią kiedy już są mizerne obcinam je krótko nad ziemią i wstawiam do sieni na zimę . Podlewam raz w tygodniu ale niezbyt dużo . Wiosną jak zaczną puszczać odnogi ucinam je jak mają już 2 , 3 - listki , wkładam odciętą końcówkę do ukorzeniacza i bezpośrednio wsadzam do doniczki / kilka sadzonek do jednej / , dalej stoją w sieni aż się przyjmą i zaczną puszczać następne listki . Potem wsadzam do doniczki lub skrzynki właściwej i po 15 maja wystawiam już na zewnątrz . Kiedyś wstawialiśmy do garażu i budynku gospodarczego ale nie przetrwały zimy , zamarzły bo było za zimno. Pozdrawiam .

      Usuń
  21. Piekne zdjęcia zrobiłaś Marysiu az chce sie oglądać:))

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne hafty i ciekawe wzory:) Zawsze masz głowę pełną pomysłów:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pieknie u Ciebie Marysiu.
    poczytalem trochę i musze to przyznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję że mnie odwiedziłeś i miło mi bardzo , że tak oceniasz mój blog. Pozdrawiam i zapraszam na stałe.

      Usuń
  24. He, he fajne swinki:)
    Przepiekne pelargonie. Ten fuksjowy, w polaczeniu z wiklina -slicznie wyglada.
    I zardiniery, jakie masz , fiu, fiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu. Wikliny już trochę się rozsypują.

      Usuń
  25. ale u Ciebie koloró, widzę, że masz rkę do kwiatów. muszę się zastanowić nad takimi pelargoniami jak Ty kupiłaś na parapet bo jestem zachwycona tym jak długo kwitną, świnka i kogut urocze.
    pozdrawiam Cię Marysiu tak naprawdę bardzo bardzo i dziękuję za miły komentarz, papa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co Aniu , wpis był od serca. Specjalnie wkleiłam te zdjęcia odległe w czasie aby pokazać , że cały czas kwitną . Pozdrawiam.

      Usuń