czwartek, 5 lutego 2015

Zazdroska z koronką szydełkową i hafcikiem



Witajcie !!!

Przedstawiam dziś zazdroskę trzy w jednym - sama zrobiłam koronkę , sama wyhaftowałam i sama ją uszyłam.
Tkanina bawełniana biała i kordonek też  / Maxi szydełko 1,5 /.


















@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

Zimowo i biało zrobiło się u nas . Filuś obłożony kotami śpi w budce , tylko widać czubek noska. 
Sterta drewna koło drewutni , zmniejszyła się i niedługo trzeba będzie naruszać zapasy z drewutni. 








Huśtawka pomalowana jesienią czeka na wiosnę i lato.



Chu chu cha nasza zima zła . Na tą zimę złą kupiłam prawdziwe peruwiańskie rękawiczki na zimowe spacery. 
Zawsze podobały mi się te kolorowe motywy. Wełna siermiężna  , ostra , stuprocentowa , ale grzeje super. 
Rękawiczki palczatki z klapką i dziurką na kciuku , bardzo praktyczny model.
Zdjęcie udało się zrobić . Jedną ręką trzymałam aparat a drugą pozowałam.












Dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam jak najczęściej. 
Życzę wszystkim udanego weekendu i pozdrawiam baaaardzo cieplutko .

Marysia








37 komentarzy:

  1. Pięknie wszystko wygląda.Podobają mi się i to bardzo.Pozdrowienia.Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piekne kolory , te rekawiczk sa super,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. A Twoja delikatna firaneczka jest jak powiew wiatru, delikatna,i taka piekna,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękności. Zima u ciebie a ciepło taa...kie bije. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Firaneczka wspaniała:), rękawiczki koloraśne,dobrze, że ciepłe:). Pozdrawiam serdecznie:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdrostka bardzo klimatyczna, i jakoś tak z jedzeniem mi się kojarzy .... mam ochotę pójść dalej ... z chlebem ze smalcem i ogórkami ... ach
    A rękawiczki super są na tą smutna pogodę
    Bardzo ciepło Cię pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Marysiu, zazdrostka bardzo klimatyczna. Delikatny haft dodaje jej uroku i prostoty wiejskiej, ciepłej chaty, pełnej miłości.
    Drewna ze stosu może jednak starczy i nie trzeba będzie zapasów z drewutni ruszać, oby. Takie mam marzenie ;) A rękawice na pewno grzeją, taka szorstka wełna, pobudza krążenie.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lovely, very elegant!
    Beautiful mittens!
    Fantastic photos!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekne prace, lubie takie sterty drewna, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczna firaneczka! Huśtawkę już widzę obłożoną poduchami i lekko kołyszącą się właścicielkę z robótką w ręku,w piekny letni wieczór:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna zazdrostka :-) Jest po prostu wspaniała - bardzo mi się podoba :-) A najbardziej te delikatne hafty...
    Rękawice genialne - sama nie miałabym nic przeciwko posiadaniu takowych :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna firaneczka.Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta zazdrostka jest naprawdę cudna :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego piątku i całego weekendu:))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczna zazdrostka,masz wielki talent. Pozdrawiam. Kasia-mazurskie pasje:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale zima, brrrr :)) zazdrostka cudo!

    OdpowiedzUsuń
  17. Marysiu Ty wiesz jak lubię do Ciebie zaglądać. Same cudeńka u Ciebie:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Marysiu, dawno u Ciebie nie bylam, ale jak zawsze milo na Twoim blogu.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Firaneczka jest po prostu absolutnie piekna!
    A te rekawiczki poprawiaja humor;)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zazdroska jest piękna, widzę, że niezła z Ciebie zdolniaszka :) Naprawdę robi wrażenie!!! A ja myślałam, że peruwiańskie rękawiczki o Ty sama zrobiłaś na złą zimę bo znając Twoje zdolności to potrafiłabyś.

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  21. Jest śliczna, widać, że w jej wykonanie włożyłaś mnóstwo pracy i serca:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sliczna ta zadroska, jak ja pieknie wykonalas :) A rekawiczki musza niezle grzac. Mialam kiedys peruwianska czapke bardzo cieplutka :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  23. Podziwiam jak zawsze Twoje szydełkowe robótki a tu dodatkowo hafcik. Pięknie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękna! A troczki - przesłodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zazdrostka jest bardzo urocza a te kwiatuszki podkreślają jej urodę a rekawice super kupiłaś - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo podoba mi się ta huśtawka, mój tata bardzo podobną robił jesienią. Zazdrostka super! aaa i też lubię takie rękawice:D Ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Takie piękne te Twoje zazdrostki, że chyba sama coś zmodzę;) Serdeczności ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zazdrostki wspaniałe, delikatne i własnoręcznie wykonane;) zima piękna u Was Marysiu choć i u nas właśnie aniołowie trzepią swoje poduchy;) udanej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny pomysł- zazdrostka trzy w jednym,pięknie ozdobi Twoje okno:)))
    U mnie też taka śnieżna zima za oknem :)))
    Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  30. No pięknie ci wyszła ta zazdroska! Cudna robota :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ładna zadrostka i... rękawiczki... !!!
    u mnie też zima od dzisiaj ale z lekkim tylko mrozem
    pozdrawiam Marysiu

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale fajna ta zazdrostka - taka klimatyczna i ciepła :)

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo ładna zazdroska i śliczne wesołe rękawiczki

    OdpowiedzUsuń
  34. Zazdroska w moim stylu, biała z koronką i troczkami , uwielbiam takie :) Marzy mi się taka własnoręcznie wykonana roleta, z lnu, obszyta koronką i z troczkami właśnie, może kiedyś się zabiorę do dzieła:) Urocze rękawiczki:) Widząc huśtawkę rozmarzyłam się o lecie...
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękna ta firaneczka, Marysiu cudeńka potrafisz robić:)
    Pozdrawiam cieplutko, u mnie śniegu już nie ma ...i już go nie chcę więcej:)
    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  36. Hola Marysi, llevo unos días un poco flojita con las visitas y cuando vengo me encuentro cosas tan bonitas como las que nos presentas en esta entrada que me perdí, es un encanto el encaje y los bordados preciosos, ha quedado linda y las fotos son una preciosidad como me gustan son muy hermosas ,la leña cortada da una sensación de relax preparada para los días fríos de invierno y esos guantes que bonitos son muy vintage me encantan ,siempre no sé como lo haces que me voy encantada de tu casita...te dejo un abrazo grande.

    OdpowiedzUsuń