środa, 5 lutego 2014

Poduszka z motywem holenderskim i poduszka z elementów



Witajcie !

Po koronkach i serwetkach wzięłam się za poduszki.
Powstały nowe , przód z kordonka Maxi , powłoczki uszyłam sama.
W kolejce czekają następne z włóczki.

Parę danych technicznych pierwszej poduszki z motywem holenderskim.
Część szydełkowa jest w kolorze ecru , tkanina to bawełna w kolorze niebieskim bardzo ładnym ale na zdjęciu kolor jest trochę zmieniony. Jako zapięcie zastosowałam troczki. Kiedyś pokazywałam na blogu zazdroskę w gąski  , która bardzo się Wam podobała . Schemat gąski zaczerpnęłam z tej pracy, która powstała o wiele wcześniej niż zazdroska ale dopiero teraz ją wykończyłam.










Druga poduszka jest zrobiona z elementów w kolorze białym , tkanina ta sama.













*******************************************

Dzisiaj trochę napiszę o psiakach , które ciągle mi towarzyszą.
Praktycznie zawsze z małymi przerwami w naszym domu rodzinnym i moim były psy i koty.
Przewinęły się psy o różnych rasach oraz kundelki.
Mieliśmy owczarka nizinnego , boksera , pinczera , jamnika , dalmatyńczyka i ostatnio owczarka niemieckiego Gacusia i Filusia którego znacie.
Gacuś był wielkim przyjacielem Filusia . Rok temu nagle zachorował i dosłownie w ciągu dwóch tygodni choroba go pokonała. Był jednym z najmądrzejszych psów jakie mieliśmy.


FILUŚ I W DALI GACUŚ


GACUŚ POZUJE





CZY TE OCZY NIE SĄ PIĘKNE ?


Dziękuję za wszystkie komentarze oraz miłe i bardzo ciepłe słowa. Życzę Wam wszystkiego dobrego na ten tydzień i na zbliżający się weekend.
U nas śnieg topnieje , mróz zelżał , jeszcze trochę i doczekamy się wiosny. Pozdrawiam gorąco

Marysia


                                                                                                                                                                         

40 komentarzy:

  1. Poduszkie są piękne!!!Idealne do mojej kuchni:)A pieski wspaniałe,mam słabość do psów ale na razie długo nie będę miała żadnego.Uśpiliśmy po 13 latach naszą sunię,seterkę i serce ciągle boli,też miałam wiele psów ale ona była wyjątkowa.Wszyscy bardzo to przeżylismy ale mimo naszych wysiłków,nie było wyjścia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem doskonale bo też musieliśmy to przeżywać niejeden raz. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Poduszki cudne! Też mam teraz poduszkowy czas, chyba przez te mrozy mam ochotę sie wtulać :-)
    Kocham psy i dobrze Cię rozumiem :-)
    Mam owczarka (sunię ) i kundelka (pieska) są parą :-)
    Pozdrówka cieplutkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio u mnie poduszkowo i krzyżykowo. Buziaki

      Usuń
  3. Sliczne podisue, takie filigranowe :) I piesie sliczne... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Divni jastuci!!!
    Obožavam pse,imam tri,i razumem te...
    Srdačan pozdrav.:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie podusie to sama rozkosz ale ta druga jest normalnie zjawiskowa! Uwielbiam psy i jestem psiarą. Obie te mordki są cudowne i mają niesamowite oczy. U nas jest 9 letnia sunia schroniskowa i tez jest najmądrzejszym psem jakiego miałam w życiu. Gada się z nią jak z człowiekiem i wszystko rozumie. Buziaczki Asiulek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Asiulko. Psy niczyje , ze schroniska często są najwierniejszymi towarzyszami człowieka. Buziaki.

      Usuń
  6. Śliczne zwłaszcza druga,lubię rzeczy robione z elementów.Pieski są bardzo sympatyczne,miałam kiedyś i ja takie kundelki które są najwierniejszymi przyjaciółmi.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli idzie o pieski są wspaniałe - zawsze w domu mieliśmy psa i najczęsciej kundelki i myślę że taka rasa jest najbardziej wierna i posłuszna - dziś już nie możemy mieć zwierzaków w domu a dlaczego to ty wiesz albo się domyślasz jaka jest przyczyna - natomiast Marysiu poduchy są piękne ta z tą gąsareczką jest zjawiskowo piękna ale ta druga to aż znieruchomiałam na moment taka piękna - dziwić się nie będę bo twe prace szydełkowe można wszędzie i we wszystkim wykorzystać - śliczności - już tuptam z niecierpliwością na te szydełkowe już widzę te piękności buziaki ślę Marii - u mni piękne słoneczko wiosenne grzeje w dzień ale noce chłodne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że wiem. U nas śnieg topnieje ale jeszcze do wiosny daleko. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  8. Poduszki są piękne, pastelowy błękit z delikatnymi koronkami tworzą harmonijną całość.
    Psiaki masz, Marysiu, urocze. Są na pewno bardzo przyjazne nie tylko dla właścicieli. Zima chyba wszędzie powoli puszcza, bo u mnie także termometr wskazuje w ciągu dnia dodatnią temperaturę, a co najważniejsze świeci słońce. Słonecznie Cię pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne poduszki... powłoczki mają fajny, delikatny kolorek...
    u mnie oprócz 5 kotów dwa psiaki: sunia - kundelek i wilczur w podeszłym wieku...

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne poduszki :-) Pięknie je wykonałaś. Podoba mi się w nich wszystko :-)
    Psiaki cudowne. Szkoda, że tak szybko umierają... Gacuś był cudownym psem. Miał wspaniałe oczy.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. ach Marysiu :)
    cudowne te podusie :)))
    buziaki ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem zachwycona Twoją pracą! Poduszki są przecudowne!!!! Ja nie przepadam za serwetami w domu, ale na poduszkach to co innego :) Zwinęłabym Ci obie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Poduchy fajniste i wariant kolorów tła jet duży, pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne poduszki szczególnie zachwycam się tą pierwszą - śliczny obrazek.Chorba czy odejście naszych pupilków to zawsze wielkie przeżycie i smutek.Pozdrawiam cieplutko bo u mnie tez pogoda prawie wiosenna.

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie ładne ...że chyba zaraz zabiorę się za robotę i sprawię sobie podobne. Podrap psiuty i kociambry za uszkiem . Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ozdobne i delikatne podusie Ci wyszły Marysiu, podziwiam i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Obydwie podusie śliczne. Ładne pastelowe tło powoduje, że wyglądają delikatnie (zwłaszcza ta druga) i bardzo przyjemnie.
    Fajne psiaki, chociaż imię Filuś kojarzę z moim kotem, którego już niestety nie ma.
    Pozdrawiam ciepło Dorota

    OdpowiedzUsuń
  18. Marysiu wspaniałe poduchy, dobrze że mówić nie trzeba bo mi mowę z wrażenia odjęło. Pamiętam takie poduchy u mojej babci z rękami z czekolady nie podchodź, były jak diamenty na kanapie i dumnie jak pawie się prezentowały! współczuję, gdy przyjaciel domu odchodzi boli serducho, ja pamiętam czas uśpienia poprzedniej Sarusi, też ruda spanielka oddała za mnie życie, ratując mnie przed groźnym psem z wścieklizną... To była wierna psina...udanego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  19. Marysiu i znowu cuda pokazujesz.Podusie urocze.Szczególnie ta druga przypadła mi do gustu.Pozdrawiam i słonka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj Marysiu, szkoda Gacusia;((

    Poduchy slodkie, bardzo romantyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne poduchy:)))
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Prześliczne! Sama nie wiem, która bardziej mi się podoba!
    I fakt, Gacuś był pięknym pieskiem, szkoda go ;(

    OdpowiedzUsuń
  23. Marysiu twoje poduszki sa slicze. Ciesze się,że tak jak ja kochasz zwierzeta:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem wielką fanką Twoich poduszek, to moje ulubione z Twoich dzieł.
    Psiaki przecudne!

    OdpowiedzUsuń
  25. Wspaniałe podusie!!!
    Słodkie psiaki, szkoda,że Gacusia już nie ma!
    Pozdrowionka i buziaki:))

    OdpowiedzUsuń
  26. Marysiu, poduchy są urocze:) Ta druga zachwyciła mnie, jest bardzo romantyczna i taka delikatna. Cudo! Psiaki urocze, Gacuś tak pięknie się patrzy, aż mi serce ścisnęło że Go już nie ma:(( Pozdrawiam Cie Marysiu cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne podusie, będą śliczną ozdobą:)
    Pozdrawiam
    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  28. Są piękne;)Też takie bardzo lubię;)Ach te nasze pupile;)mordki i pyszczki słodziutkie;)pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mi querida Marysia, unos cojines maravillosos son tan tiernos, y esas mascotas son preciosas que acompañada tienes que estar, me gustan los animales muchísimo, feliz fin de semana ,besitos.

    OdpowiedzUsuń
  30. Te poduszeczki są cudowne. Dano już nie robiłam poszewek z kordonka, a Twoje mnie teraz okropnie zainspirowały, może jak znajdę ciut więcej czasu to coś wykombinuję :)
    Naprawdę piękne !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Super wyglądają! Psy fantastyczne aż szkoda ze alergik u mnie w domu , Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajniusie te poduchy , ja tez mam w planach , ale to jak czas pozwoli pozdrawiam Anulka

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne podusie, ja takich jeszcze nie mam w swoim dorobku:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Olá!

    Amei as almofadas, ficaram lindas! Adoro cães! Grande abraço

    OdpowiedzUsuń